skorpionka76
29.11.04, 12:53
Zadzwoniłam dziś do psychatry u którego byłam z prośbą aby mi wypisał recepte
ponieważ kończy mi się lek. Byłam u niego prywatnie, teraz mnie nie stać żeby
zapłacić 70 zł za wizyte.Powiedział że nigdy nie wypisuje recept bez zbadania
pacjenta, wiec nie zrobi tego i tym razem ponieważ uważa że jest to nie
zetelne. spytał czy moje kłopoty finansowe są długotrwałe wiec powiedziałam
ze tak, polecił mi psychiatre na kase chorych odparłam ze jestem tam
zarejestrowana na 29 grudnia a kończy mi się lek na co on, że mam iść do
lekarza rodzinnego.A jeszcze pan doktor powiedzial ze możemy ewentualnie
porozmawiać o jakiejś zniżce. Niestety dla mnie już sama cena leku jaki biore
jest bardzo dużym obciążeniem dla budżetu domowego. Czy wy też macie podobne
doświadczenia? pozdrawiam