12.04.05, 13:00
witam wszystkich
od jakiegoś czasu czytam Wasze wpisy na forum,ale postanowiłam wreszczie
przełamać się i skrobnąć.Leczę się na depreszke poł roku-tylko
farmakologicznie,choruję z reemisjami chyba z pół zycia(mam 22 lata).Poza tym
msylę,ze mam zaburzenia osobowości ,bo nie potrafię wyrażac swoich emocji ,a
relacje z ludzmi tez wygladają marnie-bardzo jestem wyizolowana,ograniczam
swoje kontakty z ludzmi do minimum.Przymierzam sie do skorzystania z pomocy
psychologicznej,ale czytając Wasze posty trochę się zniechęcam-róznie tutaj
oceniacie poczynania terapeutów,ale wiem,ze nie mozna tak wegetowac(wkoncu
długo już to trwa u mnie).
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: intro 12.04.05, 14:19
      witaj na Depresji
      sprobowac psychoterapii nie zawadzi, chcesz, probuj kazda droga do wyzdrowienia to dobra droga ale
      kazdy musi w tej chorobie znalezc wlasna bo reguly z reguly nie dzialaja .
      tylko Berta Hellingera raczej sobie daruj;)
    • mlasskacz Nie czytuj za wiele tych bzdetów.Rusz sama tyłkiem 12.04.05, 16:39
    • mskaiq Re: intro 12.04.05, 16:42
      Mysle ze bardzo czesto oczekujemy od psychoterapeuty ze po rozmowach z nim
      wszystkie nasze problemy zostana rozwiazane. Zwykle tak nie jest, terapeuta
      jesli rozumie na czym polega depresje moze Ci pomoc, wtedy rozumie rowniez ze
      cala prace musisz wykonac Ty.
      Sama rozmowa z terapeuta niczego nie przynosi jesli w wyniku tych rozmow nie
      nastepuja zmiany podejscia do zycia i do naszych problemow.
      Jesli chodzi o emocje to po prostu nie kontrolujesz ich. Zeby je kontrolowac
      zacznij codziennie robic cwiczenia fizyczne, zobaczysz bardzo szybko roznice.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • martwoj dzięki że odpisaliscie 12.04.05, 19:09
        już sam opis terapii Berta H. skutecznie do siebie zniechęca-wyglada mi to na
        jakiś schizo-teatrzyk:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka