martwoj
12.04.05, 13:00
witam wszystkich
od jakiegoś czasu czytam Wasze wpisy na forum,ale postanowiłam wreszczie
przełamać się i skrobnąć.Leczę się na depreszke poł roku-tylko
farmakologicznie,choruję z reemisjami chyba z pół zycia(mam 22 lata).Poza tym
msylę,ze mam zaburzenia osobowości ,bo nie potrafię wyrażac swoich emocji ,a
relacje z ludzmi tez wygladają marnie-bardzo jestem wyizolowana,ograniczam
swoje kontakty z ludzmi do minimum.Przymierzam sie do skorzystania z pomocy
psychologicznej,ale czytając Wasze posty trochę się zniechęcam-róznie tutaj
oceniacie poczynania terapeutów,ale wiem,ze nie mozna tak wegetowac(wkoncu
długo już to trwa u mnie).
Pozdrawiam