fla
13.04.05, 11:42
Powiedzcie mi jak mozna zyc z lekiem przed ludzmi, przed ich reakcjami i
slowami? Jakims cudem koncze liceum, teraz nie wiem czy jest ubiegac sie o
przyjecie na studia. Wizja nauki nie przeraza mnie, kierunek pokrywalby sie z
moimi zainteresowaniami, nie wiem tylko czy poradziłabym sobie z
formalnościami. Wiele razy próbowałam przełamać ten lęk (wydaje mi się że nie
jest to jeszcze tzw fobia społeczna, na którą zresztą leczyłam się przez
pewien czas), ale nawet jeśli udaje mi się przez jakiś czas
zachowywać "normalnie" (co z resztą okupione jest jakimś wewnętrznym
paranoicsznym paranoicznym strachem)to po pewnym czasie wszystko wraca ze
zdwojoną siłą i nijak nie potrafię sobie wytłumaczyć, że nie ma powodu do
niepokoju. Czasem po prostu bezsens pewnych zachowań czy rozmów uniemożliwia
mi wykonanie czegokolwiek. No i te ciągłe przed reakcją drugiej strony.
Jestem na ogół świadoma co robię źle, próbuję to poprawić, wyeliminować, ale
raczej mi nie wychodzi. Nie wiem co dalej ze sobą zrobić.
Pozdrawiam