18.04.05, 08:11
Hejka.Od jakiegoś czasumam problemy ze snem.Idę spać powiedzmy o 22 i zanim
zasnę to mija godzinka.Biorę czasem leki uspakajające-nasenne ale to nic nie
daje w sumie.W nocy miewam koszmary w których występuje ostry lęk i często
budzę się na kilka sekund z panicznym lękiem a kiedy uświadamiam sobie że to
koszmar tylko to idę znowu spać.W nocy kręcę się na boki i jak się budzę to
jest 7 rano albo wcześniej i jestem niewyspany.Czy to wina tego że biorę
seroxat przez ponad miesiąc??Dodam że maturą się nie przejmuję i wiem że
będzie dobrze więc skąd te lęki i koszmary??Bardzo przeywam śmierć babci i
jakoś jest mi strasznie smutno ale to chyba nie jest powód do lęków i
trudności ze snem??Dodam jeszcze że jak zasypiam to często widzę jakby krótki
filmik,historyjkę i sam układam w niej zdania tak jakbym gadał przez
sen.Koszmary mam takie że siedzę sam w domu i jest noc i nagle otwierają się
drzwi od łazienki,mimo że jestem sam i występuje ten paniczny lęk.To jakby
poczucie że są duchy w domu i otwierają drzwi itp jak jestem sam.Słyszę też
czasem dziwne słowa mówiące wprost do mnie.Wszystko to mi się śni i czuję się
źle.Co mogę zrobić??Jaki jest powód takich lęków sennych??
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: Sny itp. 18.04.05, 17:27
      Sen zalezy od tego jak zasypiasz, co jest w Twojej glowie. Jesli sa zle mysli
      trudno zasnac, potem one ciagle pojawiaja sie w czasie snu. Budzisz sie wtedy z
      koszmarami.
      Probuj zasypiac z myslami ktore lubisz ktore przynosza radosc i usmiech. Kiedy
      sie obudzisz, wracaj do tych dobrych mysli, wtedy te koszmary zaczna ustepowac.
      Sprobuj, zobaczysz roznice.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • nevada_blue Re: Sny itp. 18.04.05, 18:36
      od około 23 do 7 śpisz?
      rety, żebym ja tyle mogła!
      a juz nawet nie pamiętam chyba kiedy ostatnio...
      ech..

      a co do koszmarów, to może mniej ćpaj tych prochów
      i spróbuj się po prostu jakoś przed snem wyciszyć
      • suchyxxx Re: Sny itp. 18.04.05, 22:18
        byłem u psychologa i powiedział że mam nerwicę z lękami a nie depresję ale żebym
        prochy jeszcze brał.Problem polega na tym że rodzice od moich narodzin
        zalatwiali wszystko za mnie i dlatego mam fobie i nerwicę bo sam się boję
        przyszłości i tego jak dam sobie radę.Muszę sam wszystko sobie załatwiać i
        utrzymać lepszy kontakt z ojcem.Przynajmniej wiem że muszę pracować na
        samodzielności a problemy i choroba znikną.Jestem umówiony na wizyty
        indywidualne gdyż takie więcej mi dadzą.Pozdro
        • anatemka Re: Sny itp. 18.04.05, 22:22
          a kasy za wizytę dużo bierze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka