zielony27
30.05.05, 07:59
Chciałem się przywitać. Od paru dni czytam Wasze wypowiedzi aby dodać sobie
otuchy. Ze średnim skutkiem. Miałem wszystkie klasyczne objawy depresji.
Byłem u psychiatry. Od 2 tygodni biorę asentrę. I mam problem z uwierzeniem w
to, że będzie lepiej. Na razie nie czuję żadnego pozytywnego skutku terapii.
Rano nie mogę się zmusić do wstania i zrobienia czegoś. Mam wrażenie, że
wszystko jest bez sensu. Terapia też. Nie mogę wykrzesać z siebie wiary w
przyszłość, w jakiś sens...