Dodaj do ulubionych

lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie

03.08.05, 09:37
moi mili, proszę czy ktoś ma doświadczenia z zażywaniem specyfiku trittico?
podobno jest niezłym nowym lekiem pdepr.
Ja zażywam cital, ale mam wrażenie, że ostatnio trochę słabnie jego
działanie, a znajomy trochę mnie zaintersował właśnie tym TRITTICO....
czy ktoś coś wie...
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 03.08.05, 10:39
      brałam trittico, na mnie nie działał.
      • morela12 Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 03.08.05, 17:23
        Ja też zażywałan ten lek ale mi nie pomógł może Tobie pomoże, pozdrawiam
        • suchyxxx Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 03.08.05, 17:57
          Lek trittico to chyba coś nieco podobnego do efectinu.Na lęki pomaga jak każdy lek ale na depresję to różnie.Albo na jednych działa super albo dla innych wcale nie działa.Jak tobie nie pomaga to spróbuj innego.Zastanawiam się czemu dają teraz tak często anafranil? Czyżby lepszy od seroxatu? Podobno wywołuje orgazm u pań podczas ziewania:P
          • citalinka Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 03.08.05, 18:46
            o, to może się zainteresuję, bo ostatnio sporo ziewam :)).....
            moje życie mogłaby się wzbogacić o więcej miłych doznań. Bo ostatnio
            rzeczywistaość taki mi daje w twarz, że niedługo krew mi popłynie po
            policzkach...
            • citalinka Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 03.08.05, 18:49
              acha, no i chciałabym coś na sku..syństwo, tzn tak żeby po tygodniu - dwóch
              być już twardym sku..synem. Polecicie coś? Bo naprawdę muszę szybko!!!
              • citalinka Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 03.08.05, 22:36
                a gdybyś chciał coś dopisać kochanie, to na drugi raz się nie krępuj... :)
                • suchyxxx Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 04.08.05, 10:40
                  Na sku..syństwo?? U mnie zażywanie efectinu er 75mg raz na dzień po niecałym miesiącu spowodowało że byem hamski,złośliwy i nie lubiłem ludzi(przeszkadzali mnie i wkurzali) jednym słowem agresja.Zależy jak na kogo to działa ale na mnie to źle działało bo nawet krzyczałem na własną rodzinę i nie chciałem widzieć żadnych dzieci.Ogólnie u mnie wszelkie leki działające na noradrenalinę powodują agresję:)
                  • morela12 Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 05.08.05, 20:49
                    Citalinko
                    Ile czasu zażywasz ten lek Cital, bo ja zażywam Aurex to lek z tej samej grupy
                    antydepresantów. zainteresowało mnie to, że stwierdziłaś, że słabnie?pozdrawiam
                    • citalinka Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 05.08.05, 21:58
                      cześć Morelka,
                      wiesz co, zażywam go od kilku miesięcy, już od 7 chyba, i ogólnie muszę
                      przyznać, że wuyciągnął mnie ze strasznego stanu. Teraz mam co prawda kłopoty
                      natury zawodowo-materialno-emocjonalnej i ku.. trochę jeszcze mąk z powodu
                      niemożności realizacji pragnień i ambicji. Ale wychodzę chyba na prostą, parę
                      spraw się rozwiązuje bądź stabilizuje. Moje wrażenie, że działanie citalu
                      słabnie było akurat z dnia/dni kumulacji tych problemików różnych.
                      Może więc niepotrzebnie podejrzewam cital o habituację. Wstrzymuję wyrok na
                      cital. :). Obecnie czuję się nieźle, starczy nadzieja i się rozjaśniam. Tak
                      każdemu bym życzyła!!
                      • morela12 Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 05.08.05, 22:11
                        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Ja Aurex zażywam 42 dzień i bardzo mi pomógł,
                        pozdrawiam
    • nemefitid Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 07.08.05, 15:58
      citalinka napisała:

      > moi mili, proszę czy ktoś ma doświadczenia z zażywaniem specyfiku trittico?
      > podobno jest niezłym nowym lekiem pdepr.
      > Ja zażywam cital, ale mam wrażenie, że ostatnio trochę słabnie jego
      > działanie, a znajomy trochę mnie zaintersował właśnie tym TRITTICO....
      > czy ktoś coś wie...

      Nie warto brać.
      Moim zdaniem to placebo ( podobnie jak coaxil )
      Ewentualnie może służyć jako dodatek do innego leku w terapii skojarzonej

      • suchyxxx Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 07.08.05, 16:07
        Cital nie słabnie na sile po jakimś czasie brania tylko działa tak samo.Z
        początku poprostu czujemy jego wyraźne działanie poprzez dostanie "kopa i
        napędu".Potem poprostu ten napęd mija ale lek działa cały czas
        • nemefitid Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 07.08.05, 16:11
          suchyxxx napisał:

          > Cital nie słabnie na sile po jakimś czasie brania tylko działa tak samo.Z
          > początku poprostu czujemy jego wyraźne działanie poprzez dostanie "kopa i
          > napędu".Potem poprostu ten napęd mija ale lek działa cały czas

          To fakt. (pisałem o trazodonie )
          Dla mnie cital byłby za słaby...
          Teraz już muszę brać mieszanki 2-3 lekowe.
          Aktualnie bardzo zadowolony jestem z kombinacji

          sertralina + reboxetyna + bromokryptyna

          (Asentra + Edronax + Bromergon)

          Myślałem też o kombinacji: bupropion + reboxetyna

          ktoś próbował ?
          • suchyxxx Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 07.08.05, 18:19
            Reboxetyna? Lepiej uważaj i staraj się nie łączyć tego z innymi lekami chyba że
            lekarz tak kazał.To daje napęd i stosowanie z innymi lekami może wywołać dziwne
            stany jakiś manii:) Tak na serio lepiej podpytaj się lekarza czy mozna
            reboxetynę stosować z innymi.A reboxetyna jak działa? Zawsze byłem
            ciekawy.Napędza jak piszą czy nie? Poprawia sen i koncentrację czy ogłupia i
            jest wrażenie "szyby"? Jak z tym lekiem i czy można pić alkohol:)? Podobno
            piodwyższa ciśnienie i trzeba ostrożnie to łykać i może nakręcać za bardzo ale
            czy to prawda?
            • suchyxxx Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 07.08.05, 18:23
              To nie fair.Nigdy lekarze nie łączyli mi leków mimo że upierałem się.Zawsze
              dawali mi tylko jeden :((((( Raz brałem na początku przez miesiąc tylko lerivon
              na noc i seroxat na dzień i było nawet dobrze tylko w głowie się trochę
              kołowało:) Zawsze po 1 leku mnie po pewnym czasie brania zamulało i zobojętniało
              a ciekawe jak to jest jak się bierze 2 leki naraz? To coś daje wogóle czy nie? U
              mnie problem był że jak brałem np. seroxat,cital,fevarin i inne to byłem
              nakręcony (nie mylić z nadmierną energią).Byłem nakręcony tzn. płakałem z byle
              powodu i wymyślałem sobie że ktoś planuje spisek przeciwko mojej osoby a bez
              leków te nakręcenie i wymysły są mniejsze.Ciekawe
              • nemefitid Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 07.08.05, 18:40
                suchyxxx napisał:

                > To nie fair.Nigdy lekarze nie łączyli mi leków mimo że upierałem się.Zawsze
                > dawali mi tylko jeden :((((( Raz brałem na początku przez miesiąc tylko
                lerivon
                > na noc i seroxat na dzień i było nawet dobrze tylko w głowie się trochę
                > kołowało:) Zawsze po 1 leku mnie po pewnym czasie brania zamulało i
                zobojętniał
                > o
                > a ciekawe jak to jest jak się bierze 2 leki naraz? To coś daje wogóle czy
                nie?
                > U
                > mnie problem był że jak brałem np. seroxat,cital,fevarin i inne to byłem
                > nakręcony (nie mylić z nadmierną energią).Byłem nakręcony tzn. płakałem z byle
                > powodu i wymyślałem sobie że ktoś planuje spisek przeciwko mojej osoby a bez
                > leków te nakręcenie i wymysły są mniejsze.Ciekawe

                Słuchaj, nie lubię tego robić, ale napiszę. Sam jestem lekarzem. Nie mam zatem
                problemów ze zdobyciem leków.

                A teraz kilka faktów:

                1.Łączyć można wszystkie lekie ( tylko pod pewnymi warunkami )

                Można łączyć nawet IMAO + TLPD ( tylko musi być zachowana kolejność
                = można dodać IMAO do już kontynuowanej terapii za pomocą TLPD,a nigdy
                odwrotnie itp)

                2.Moja depresja jeest lekooporna, dlatego 1 lek nie miałby sensu. Tak się
                leczyłem ok 10 lat temu ...

                3. Teraz muszę brać 2-3 leki, w celu potencjalizacji działania

                mam kilka wypróbowanych schematów, ale pomimo tego

                i tak trzeba czekac na jakiś sensowny efekt ok 2-3 tygodnie


            • nemefitid Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 07.08.05, 18:33
              Przypomnę, że kryteria rozpoznania są fazy ( epizodu depresji są następujące )
              wg. DSM-IV:

              A. Co najmniej 5 z poniższych objawów występuje przez okres 2 tygodni
              i przynajmniej jednym z nich jest:

              (1) obniżenie nastroju lub

              (2) utrata zainteresowań i/lub zdolności przeżywania radości (anhedonia) :


              1.Obniżony nastrój przez większość dnia , prawie codziennie , co przejawia się
              w subiektywnych wypowiedziach lub jest obserwowane przez innych.

              2.Wyraźne obniżenie zainteresowań lub anhedonia. Dotyczy wszystkich dziedzin
              życia i twa przez większość dnia prawie codziennie.

              3.Znacząca zmiana wagi ciała (ponad 5 %) - spadek lub wzrost, utrata lub wzrost
              apetytu

              4.Insomnia lub hypersomnia ( = bezsenność lub nadmierna senność )

              5.Pobudzenie lub zahamowanie psychomotoryczne

              6.Zmęczenie lub utrata energii prawie codziennie

              7.Poczucie obniżonej wartości lub nadmiernej nieuzasadnionej winy.

              8.Obniżona zdolność myślenia, koncentracji lub podejmowania decyzji.

              9.Nawracające myśli o śmierci, nawracające myśli samobójcze bez konkretnych
              planów, usiłowanie samobójstwa lub szczegółowe plany popełnienia samobójstwa.

              B. Objawy te nie spełniają kryteriów epizodu mieszanego.

              C. Objawy te wyraźnie upośledzają funkcjonowanie zawodowe, społeczne lub w
              innych ważnych sferach życia

              D. Objawy te nie są bezpośrednim skutkiem działania substancji chemicznej ani
              choroby somatycznej.

              E. Objawów tych nie można uzasadnić "reakcją żałoby"....


              posługując się powyższymi kryteriami opiszę mój typowy epizod. Wyglądał on
              następująco:



              2.Wyraźne obniżenie zainteresowań i anhedonia we wszystkich dziedzinach
              życia...
              3.Znaczącywzrost wagi ciała (ponad 5 %) i wzrost apetytu
              4. nadmierna senność ( ten objaw dokuczał mi najbardziej, spałem ponad 12-15
              godzin na dobę )
              5. zahamowanie psychomotoryczne ( bardzo nasilone !)
              6.Zmęczenie lub utrata energii prawie codziennie( bardzo nasilone !)
              8.Obniżona zdolność myślenia, koncentracji lub podejmowania decyzji ( bardzo
              nasilone !)
              9. ...szczegółowe plany popełnienia samobójstwa.... ( ale bez tendencji do
              realizacji )

              C. Objawy te wyraźnie upośledzały moje funkcjonowanie zawodowe, społeczne lub w
              innych ważnych sferach życia ( tak i to bardzo ! )
              D. Objawy te nie były bezpośrednim skutkiem działania substancji chemicznej ani
              choroby somatycznej ( zdecydowanie tak )
              E. Objawów tych nie można było uzasadnić "reakcją żałoby"

              Fazy te występowały u mnie
              pomimo sukcesów życiowych, braku istotnych stresów czy kłopotów
              bez żadnych uchwytnych powodów, o różnych porach roku.

              Cały epizod/faza trwały minimum 3 - 6 miesięcy, ale potem jeszcze jakieś
              3 miesiace "dochodziłem do siebie".

              Miałem już w życiu minimum 5 takich faz.

              Najdłuższa przerwa między fazami to jakieś 3-4 lata.
              Ale teraz są one co 1-1,5 roku

              Mam już swoje opracowane schematy lekowe i swoje ulubione leki króte potrafią w
              ciągu miesiąca postawić mnie, przynajmniej w 50% na nogi.

              Aktualnie biorę:
              dawki dobowe:

              Asentra 150mg + Edronax 12mg + Bromergon 2,5mg

              Do moich "ulubionych" leków zaliczę ponadto:
              Petylyl ( dezipramina )
              Zyban ( bupropion )
              Aurorix ( moklobemid )

              Oczywiście, prawdziwe działanie mają dopiero w kombinacjach

              2 lekowych + środek "potencjalizujący" np. L-troxin, lub inne hormony tarczycy
              ( aktualnie tą rolę pełni Bromergon )


              Od początku lipca wystąpiła mi kolejna faza, teraz
              od ok 2 tygodni czuję się wyraźnie lepiej
              • suchyxxx Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 07.08.05, 18:39
                Noto rzeczywiście depresja jak nic.Petylyl też mi się podobał bo dodawał energii
                i człowiek nie martwił się wszystkim.Jednak miał bardzo silne działania uboczne
                (agresja,wkurzenie,chodzenie i chęć skopania kogoś,zawieszanie się nawet gdy
                próbowałem się skupić i suchość w ustach i to jaka) Na depresję może i pomagał
                ale chodziłem zły cały dzień i jakiś taki powazny i te zawieszki:)
                • nemefitid Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 07.08.05, 18:50
                  suchyxxx napisał:

                  > Noto rzeczywiście depresja jak nic.Petylyl też mi się podobał bo dodawał
                  energi
                  > i
                  > i człowiek nie martwił się wszystkim.Jednak miał bardzo silne działania
                  uboczne
                  > (agresja,wkurzenie,chodzenie i chęć skopania kogoś,zawieszanie się nawet gdy
                  > próbowałem się skupić i suchość w ustach i to jaka) Na depresję może i pomagał
                  > ale chodziłem zły cały dzień i jakiś taki powazny i te zawieszki:)

                  cała sztuka to dobrać leki do "rodzaju" depresji.

                  U mnie depresja jest:
                  bez lęku, z zahamowaniem, straaaaaaszną sennością ( 15 godzin an dobę lub
                  więcej ), + bardzo nasilony apetyt -> wzrost wagi nawet +20kg w czasie 1 fazy.
                  Oczywiście nie wymieniam nawet takich dupereli jak zancznie gorsze samopoczucie
                  w godzinach rannych, anhedonia, impotencja ( totalna ) itp.

                  Dlatego zawsze brałem leki jak najbardziej stymulujące, np.

                  Mieszanka:

                  Petylyl 200mg + Aurorix600mg + Eltroxin

                  odkąd pojawiły się lepsze leki brałem
                  też bupropion (Zyban)

                  Teraz biorę Edronax + Asentra + Bromergon
                  ale docelowo zostanie tylko Edronax...

                  Po SSRI mam 100% brak libido, czuję się jak eunuch
                  • morela12 Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 07.08.05, 20:49
                    nemefitid
                    Jeste przerażona taką ilością leków, ja zażywam tylko Aurex 20 mg a jak
                    najszybciej chcę zakończyć kurację pod kontrolą lekarza, może gdybym musiała to
                    też bym zażywała, pozdrawiam
                    • suchyxxx Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 07.08.05, 21:03
                      No skoro mu pomagają tylko te dobrze dobrane mieszanki to niech jak najbardziej
                      bierze.On ma klasyczną depresję z zahamowaniem bez lęków a moja niby depresja
                      była z dużym lękiem,gorszym samopoczuciem po południu i wieczorem,z sennością i
                      denerwowaniem się wszystkim,spadkiem wagi i bólami głowy itp. Libido natomiast
                      zawsze miałem nawet spore ale na zmęczenie to się skarzyłem codziennie i nic mi
                      się nie chciało.Teraz już nie biore leków ale głowa mnie boli:P Muszę dostać w
                      aptece znowu divascan bo mi pomagał.Antydepresanty niby dodawały mi odwagi i
                      chęci ale byłem jakby nieobecny i nie czułem wielu emocji,smaku
                      jedzenia,zapachów itp.Jednak teraz zauważyłem że jak wezmę xanax i tak z tydzień
                      będę brał to moje samopoczucie,energia i chęci zwiększają się
                      strasznie.Dodatkowo po xanaxie mam humor,uśmiecham się i prawie 0 strachu.Xanax
                      i inne uspokajacze a raczej przeciwlękowe leki działają na mnie idealnie,lepiej
                      niż antydepresanty.Niestety uzależniają i nie moge brać często.Szkoda że nie
                      wymyślono takich przeciwlękowych i lekko uspokajających oraz euforyzujcych leków
                      jak xanax tyle że nieuzależniających...Po xanaxie już po tygodniu brania czuję
                      się baaaardzo dobrze a nawet chyba najlepiej jak się da a w dodatku wtedy czuję
                      się normalnie jak każdy człowiek pod względem psychicznym.
                      • morela12 Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 07.08.05, 22:22
                        Wiesz mimo, że czuję się lepiej podwzgledem fizycznym (miałam nerwicę
                        wegetatywną) i psychicznym to nie jest zadowolna z tego, że łykam
                        antydepresant. Cały czas o tym myślę, że żazywam ten lek ( nie wiem czego się
                        boję)ale nie są to napady lęku czy nawrót choroby. Myśli moje są takie, żeby
                        przestać zażywać. Mimo tego jestem tchórzem myślę ale nie robię tego chyba boję
                        się, że coś się może stać, ale co? może objawy odstawienne, słucham lekarza ale
                        do końca nie jestem przekonna czy robię dobrze dla siebie. Im dłużej się
                        zażywa antydepresanty tym chyba trudniej odstawić tak myślę.
                      • nemefitid Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 07.08.05, 22:22
                        suchyxxx napisał:

                        > No skoro mu pomagają tylko te dobrze dobrane mieszanki to niech jak
                        najbardziej
                        > bierze.On ma klasyczną depresję z zahamowaniem bez lęków a moja niby depresja
                        > była z dużym lękiem,gorszym samopoczuciem po południu i wieczorem,z sennością
                        i
                        > denerwowaniem się wszystkim,spadkiem wagi i bólami głowy itp. Libido natomiast
                        > zawsze miałem nawet spore ale na zmęczenie to się skarzyłem codziennie i nic
                        mi
                        > się nie chciało.Teraz już nie biore leków ale głowa mnie boli:P Muszę dostać w
                        > aptece znowu divascan bo mi pomagał.Antydepresanty niby dodawały mi odwagi i
                        > chęci ale byłem jakby nieobecny i nie czułem wielu emocji,smaku
                        > jedzenia,zapachów itp.Jednak teraz zauważyłem że jak wezmę xanax i tak z
                        tydzie
                        > ń
                        > będę brał to moje samopoczucie,energia i chęci zwiększają się
                        > strasznie.Dodatkowo po xanaxie mam humor,uśmiecham się i prawie 0
                        strachu.Xanax
                        > i inne uspokajacze a raczej przeciwlękowe leki działają na mnie
                        idealnie,lepiej
                        > niż antydepresanty.Niestety uzależniają i nie moge brać często.Szkoda że nie
                        > wymyślono takich przeciwlękowych i lekko uspokajających oraz euforyzujcych
                        lekó
                        > w
                        > jak xanax tyle że nieuzależniających...Po xanaxie już po tygodniu brania czuję
                        > się baaaardzo dobrze a nawet chyba najlepiej jak się da a w dodatku wtedy
                        czuję
                        > się normalnie jak każdy człowiek pod względem psychicznym.


                        Najprawdopodobniej masz tzw. "podwójną diagnozę"
                        Czyli coś jakieś zaburzenie lękowe + coś ze spectrum depresji
                        Lęk wg. licznych autorów nie jest integralnym objawem depresji (np. nie
                        występuję w kryteriach DSM-IVR) natomiast jest wyznawany jako składnik depresji
                        przez szkoły tradycji "poniemieckiej" ( również i w Polsce).

                        Ja osobiście podzielam poglądy DSM.

                        Kolejna sprawa, co do brania leków:

                        Obecnie nikt nie kwestionuje, że po 3 epizodzie depresji należy brać

                        profilaktycznie do końca życia. Potem już nie ( co bardzo mnie cieszy )

                        Ja oczywiście, jako osoba przekorna robię sobie przerwy, np. do lipca tego roku
                        nie brałem nic przez prawie 3 lata.
                        Teraz będę musiał odpokutować
                        • suchyxxx Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 08.08.05, 11:08
                          Morela zauważyłem że mam to samo.Jak brałem przez prawie 2 lata każdy lek i im
                          dłużej go brałem to miałem jakies wyrzuty sumienia że źle robię.Takie dziwne
                          poczucie jakby winy że łykam prochy.Teraz jak nic nie biorę oprócz czasami
                          jakiegoś xanaxu to mam poczucie winy że nie biorę żadnych leków i nie wiem czy
                          powinienem zacząć.Chwilami tak się zastanawiam nad tym.
                          • suchyxxx Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 08.08.05, 11:10
                            Wydaje mi sie,że to jest wina naszego sposobu myślenia i obaw.Biorę lek-czuję
                            się dobrze,nie biorę leku-czuję się źle.W dodatku jest coś takiego ,że jak biorę
                            leki to czuję ,że jestem od nich zależny i one decydują o moim życiu.Dlatego
                            denerwuje nas to ,że bierzemy te leki.
                            • morela12 Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 08.08.05, 12:19
                              suchyxxx
                              Trafiłeś w dziesiatkę u mnie sposób myślenia taki sam. Gdybym była trochę
                              odwżniejsza to przestałabym łykać ale jestem tchórzem, a szkoda trochę ryzyka
                              by się przydało w moim przypadku, pozdrawiam
                              • suchyxxx Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 08.08.05, 12:52
                                Może Twój główny problem to lęk a zły nastrój jest powodowany właśnie przez lęk?
                                Jeśli tak to może nie bierz tych leków antydepresyjnych tylko niech Ci lekarz
                                przepisze coś na lęki-spamilan czy jakoś tak.Podobno działa tylko przeciwlękowo
                                i nie uzależnia a można go brać nawet rok.
                                • morela12 Re: lek CITAL, lek TRITTICO - zapytanie 08.08.05, 13:44
                                  Wiesz ja leczę się na nerwicę (objawy fizyczne) ale może to paradoks nie
                                  odczuwałam i nie odczuwałam lęku. Lekarz mi powiedział, że usadowił się w
                                  podświadomości być może nie kwestionuję, pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka