Dodaj do ulubionych

do Pacjentki

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 14:59
Czesć ja także leczyłem sie u dr Kobusa i nie mam najlepszego zdania o nim-
nie rozpoznał u mnie depresji popsychotycznej przez co zawaliłem studia.
Pewnie byłaś w szpitalu na SZpitalnej- możesz mi powiedziec jak tam jest?-bo
sam nie wim czy nie bede musiał tam pójść. Kobus zasłania sie profesorem
Rybakowskim-czy tak? A chociaz profesor jest dobry bo obecnie jestem jego
pacjentem jednak nie wiem jak to wyglądac będzie w szpitalu. Aha napisz co ci
jest.
Pozdrawiam Zorbas.
Obserwuj wątek
    • Gość: leny Re: do Pacjentki IP: *.pl 30.08.02, 15:32
      Przepraszam Zorbas, że trochę z innej beczki, ale w jakim sensie zawaliłeś
      studia, całkiem czy na przykład rok? Boję się myśleć, że z
      takim "psychiatrycznym alibi" nie pozwolili Ci powtórzyć roku, czy nie dali
      urlopu. Moj lęk związany jest z tym, że mam depresję, idę się leczyć i
      nastawiam się na powtarzanie roku...po prostu chyba nie dam rady zaliczyć tych
      wszystkich poprawek... ale boję się czy to wyjdzie? Jak to bylo u Ciebie ?
      • Gość: zorbas Re: do Pacjentki IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 22:31
        Ja wziąłem urlop dziekański w lutym a depresje mam od konca pażdziernika, urlop
        powinieneś dostac bez problemów jeśli przedstawisz zaświadczenie lekarskie.
        Widzisz ja to zawaliłem rok ale nie wiem czy wyjde z tego do pazdziernika.
        napisz czym sie leczysz.
        narka
        • Gość: leny Re: do Pacjentki IP: *.pl 04.09.02, 14:27

          Leczę się Seroatem 30 mg, ale bez większych i dłużej trwających rezultatów,
          biorę też Zyprexę na "złe i uporczywę" myśli o swojej niższości, tutaj jest w
          porządku. Dzisiaj idę do lekarza i będę próbował podjąć kilkutygodniowe
          leczenie w szpitalu w Komorowie, więc "kampania wrześniowa" w plecy... Dzięki
          za odpowiedź i powodzenia w Twoim leczeniu, z tego co czytałem masz dosyć
          problematyczną sytuację. Moja depresja, jest raczej lekka, na tyle, że czesami
          oskarżam się o zwykłe lenistwo, choć bywaja i tak ciężkie momenty, że nie mogę
          chodzić. Jeszcze raz dzięki i trzymaj się !
      • Gość: adaga Re: do Pacjentki IP: *.toya.net.pl 04.09.02, 16:09
        ja tez zawalilam studia, mnie skreslili ale za rok moge wszystko pozaliczac
        ucze sie na UŁ
        tylko jednemu wykladowcy powiedzialam ze miala depresje- zrozumial i czeka na
        mnie az przyjde na egzamin mysle ze wszystko da sie naprawic wiec sie nie
        martw! a co przez ten rok, juz znalazlam wyklady w innej szkole na temat ktory
        mnie interesuje o doktrynach polityczno - prawnych nie moge doczekac sie kiedy
        tam pojde

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka