Gość: KASIA IP: 217.8.161.* 22.05.01, 17:35 MAM 26 LAT I JESTEM BARDZO SAMOTNA , 2 NIEUDANE ZWIAZKI MNIE ROZBIŁY. BRAK ZNAJOMYCH RODZINY, ZACZYNAM WARIOWAC. JAK RADZIĆ SOBIE Z SAMOTNOŚCIA? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gucio Re: SAMOTNA MŁODA MATKA IP: 212.191.70.* 22.05.01, 20:37 Podaj e-mail . To dobry sposob na zawarcie znajomosci i korespondencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: SAMOTNA MŁODA MATKA IP: *.sasknet.sk.ca 23.05.01, 03:36 Moze nie mam racji, ale ja bym e-maila nie dawal. Pseudonim Gucio kojarzy mi sie z kims kto sprawial duze problemy na innych listach dyskusyjnych. Czy Gucio przypadkiem nie szuka nowej ofiary? Jezeli to inna osoba to przepraszam, ale w kazdym razie radze byc ostrozny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gucio Re: SAMOTNA MŁODA MATKA Do Artura IP: 212.191.70.* 23.05.01, 07:37 A Ty nie moglbys dopomoc samotnej mlodej matce ? Jakich klopotow Ci przysporzylem , ze tak innych ostrzegasz przede mna ? To juz niezbyt eleganckie, powiedzialbym nawet zazdrosno-samcze zachowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_z_danii Re: SAMOTNA MŁODA MATKA-do Artura 23.05.01, 09:36 Artur, masz racje. Wystarczy,ze gucio vel ped vel fizyk vel 100 innych nickow stwarza chaos na innych dzialach, i do tego w wulgarny i obsceniczny sposob. Kasia ma powazne problemy i z pewnoscia nie potrzebuje, by ktos stwarzal ich jeszcze wiecej. Pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: SAMOTNA MŁODA MATKA IP: 217.8.161.* 23.05.01, 15:43 to prawda że kłopoty nie sa mi potrzebne, przyjaciele -tak, ale nie dowcipnisie. to ja mogę zawsze do kogoś skrobnąć słowo, zabawne jest to że nikt z was nie powiedział nawet słowa o moim problemie! To tak jakby wasz udział polegał na wykorzystaniu tematu do swoich dyskusji. Ale dzięki za ostrzezenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: SAMOTNA MŁODA MATKA IP: *.sasknet.sk.ca 23.05.01, 23:37 Wybacz, ale nie wiem jak ci pomoc. Na pewno znajdzie sie ktos kto ci pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: SAMOTNA MŁODA MATKA IP: 217.8.161.* 24.05.01, 17:24 wiem, że jest wiele kobiet takich jak ja, mam nadzieje ze kiedys powstaną dla takich kobiet ośrodki pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sofi Re: SAMOTNA MŁODA MATKA IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 24.05.01, 21:11 Droga Kasiu. Też jestem samotną matką, mam 31 lat, ale mam kupę znajomych. Jestem aktywna, wychodzę z domu, nie szukam faceta na siłę. Mam tak zajęty czas, że czasami tęsknię za samotnością. Spróbuj w pracy, albo spróbuj się uczyć, w szkole zawiera się dużo nowych znajomości (nie muszą to być od razu drogie studia). W jakim wieku masz dziecko, może dogadaj się z sąsiadką, nie ci popilnuje dziecko a ty gdzieś wyjdź, odnów znajomości z dawnymi znajomymi (np. ze szkoły - nie dowiary jak wielu z nich stało się ciekawymi ludźmi). Nie wariuj, jesteś tak młoda, a wokół tylu samotnych ludzi, że na pewno ci się uda. Masz dostęp do internetu, pisz, idź do biura matrymonialnego, pubu gdzie spotykają się młodzi ludzie. Nie strasz nikogo pesymizmem, bądź radosna i wierz w to, że jesteś warta miłości i szczęścia. A nieudanymi związkami się nie przejmuj, większość z nas je przechodzi. Są po to by potem tworzyć lepsze. Szanuj siebie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bounce Re: SAMOTNA MŁODA MATKA IP: *.turboline.skynet.be 27.05.01, 20:43 Hej Sofi, Tak sie sklada ze tez mam 31 lat, moj zwiazek wlasnie sie rozpadl i zostalam sama z szescioletnim synkiem. Moze moglybysmy pogadac... Wiem co to jest depresja, chociaz depresja nie jedno ma oblicze. Kasiu, wszyscy ci dobrze radza, ze trzeba wyjsc, usmiechnac sie do ludzi, zagadnac, zrobic czasem pierwszy krok. Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze dziewczyna, ktora cierpi na powazna depresje, czasami nie ma sily, zeby sobie umyc wlosy, nie mowiac o wyjsciu z domu. Czasami tak jest ciezko. Nie zawsze mozna sprecyzowac, co jest przyczyna depresji, mysle jednak, ze mozna sie tego jakos doszukac, skorzystac z pomocy psychologa, jakiejs grupy wsparcia. Byc moze, jakis uraz do mezczyzn, bo piszesz o dwoch nieudanych zwiazkach, to sporo jak na twoje 26 lat... Mysle, ze powinnas szukac, co cie tak naprawde doluje i odbiera chec do zycia. I daj sobie w tym pomoc przez jakas osoba trzecia. Nie twierdze, ze wtedy z depresji wyleczysz sie w kilka dni ale mi to bardzo pomoglo. Stanelam na nogi i robie porzadek w swoim zyciu. jest ciezko, nie mam pracy, dziecko cierpi z powodu naszego rozstania ale wiem, widze jasno, co mam robic. (Na razie przynajmniej) I wiem, mam swiadomosc, ze moze byc jeszcze ciezej, ze moga przyjsc jeszcze trudniejsze chwile, kiedy moj syn bedzie naprawde cierpial z powodu rozlaki z ojcem i plakal, ze ma taka mame. Ale przynajmniej wiem, tak mi sie wydaje, co robie i co powinnam robic, mam wrazenie, ze obralam sluszna droge, bo to co tak bardzo mnie niszczylo to byl toksyczny zwiazek. Dlatego warto sie dowiedziec, skad ten bol w twoim zyciu. Jesli chociaz troche pomoglam to bardzo sie ciesze. Odwagi i tzrymaj sie Bounce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: SAMOTNA MŁODA MATKA IP: 217.8.161.* 28.05.01, 11:42 jestescie naprawde kochane i wspaniałe, jest w was tyle optymizmu że lepiej się robi na sercu. Może kiedys ja tez taka będe,myslę że nie mozna porównywac sytuacji zyciowych, bo każdy człowiek ma swój własny dramat, u mnie wiąże się to również z przemoca w rodzinie którą zaznałam w dzieciństwie. Oczywiście do psychologa chodze od bardzo dawna, tyle że maltretowane i nie kochane dzieci potrzebuja więcej ciepła i zainteresowania niż inne. Jeden mądry człowiek nie zaspokoji mojego głodu i tak naprawdę mi nie pomoze. Jestem dzieckiem od którego Bóg się odwrócił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZOFIA Re: SAMOTNA MŁODA MATKA IP: 198.209.126.* 29.05.01, 19:16 GDZIE INDZIEJ SIE JUZ PODZIELILAM SWOJA PERCEPCJA NA TEMAT BOGA. JAK MOZESZ MIEC WIARE ZE WSZYSTKO BEDZIE DOBRZE W TWOIM ZYCIU I Z TOBA JEZELI UTOZSAMIASZ LUDZI KTORZY CZYNIA W IMIENIU BOGA NA ZIEMI Z BOGIEM? JEST BARDZO DUZO KSIAZEK NA TEMAT SAMOTNOSCI I NIESMIALOSCI - BARDZO GORACO POLECAM. MOZE W BIBLOTECE MEDYCZNEJ W DZIALE PSYCHOLOGII. SKARZSZYSZ SIE NA BRAK ZDOLNOSCI UTRZYMANIA ZADAWALJACYCH UKLADOW Z LUDZMI - WSPOMNIALAS ZE MIALAS OKRUTNE DZICINSTWO. SAMA WIDZISZ ZE TO NORMALA KONSEKWENCJA TWOJEJ PRZESZLOSCI- JEST MOZLIWE ZE TO CO SIE DIZEJE TO : nie masz zaufania do ludzi . TWOI NAJBLIZSI NAUCZYLI CIE ZE MILOSC TO OKRUCIENSTWO i mozliwe ze wybierasz partnerow lub przyjaciol ktorzy sa emocjonalnie dalecy i nie moga spelnic twoich emocjonalnych potrzeb. zarazem nie jestes w stanie odroznic wedlug zachowac ludzi kto jest czlowiekiem dobrym a kto bedzie cie ranil. twoj system wartosci moze nie miec rownowagi. mozesz miec bardzo niskie samopoczucie z powodu przeszlosci z powodu winy ktora cie obaczono za czyny ktore nie popelnilas. to sa tylko spekulacje ale tak jak moje poprzedniczki powiedzilay -TERAPIA pomaga uwolnic sie od szkieletow przeszlosci i nauczyc sie kim jestesmy naprawde i zyc w pelni. to sie nazywa WOLNOSC. ja jej doznaje teraz wiec jaka jest ogromna roznica jej nie miec . jezeli chcesz to napisze do ciebie i podziele sie moimi doswiadczeniami. ps jest bardzo dobra ksiazka Ellen Bass about Sexual Abuse ktora wyjasnia rowniez emocjonalna i slowne znecanie i w jaki sposob ofiary doszly do rownowagi duchowej. swietna ksiazka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: do zofi IP: 217.8.161.* 30.05.01, 12:31 bardzo prosze napisz o sobie , będe wdzięczna kasia81@yoyo.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: do zosi SAMOTNA MŁODA MATKA IP: *.ipt.aol.com 31.05.01, 00:38 hej, ty zosia wydajesz sie bardzo madra kobieta, ktora jesli dobrze zrozumialem wczesniejsze wypowiedzi, juz uporala sie z choroba.czesto podkreslasz ze u twego boku pojawili sie sporo ludzi, ceniacych twoja przyjazn, poza tym grzebiesz w literaturze.hmmmmm, okej...jedna z twoich wypowiedzi sciagnalem sobie nawet na C, i czytam ,kiedy jest mi zle.aaa, zadam kilka prostych pytan! jak dlugo trwalo twoje leczenie, bralas leki, i czy maja one rzeczywiscie takie mocne skuki uboczne, no i jak to jest po wyleczeniu?ciagle musisz nad siebie uwazac, pilnowac mysli, czy jest tak samo jak bylo przed choroba? ok, dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oicug Re: SAMOTNA MŁODA MATKA IP: 212.191.70.* 31.05.01, 19:35 Love is all you need. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: do oicug IP: 217.8.161.* 01.06.01, 14:34 yes, certainly this is what I need! Odpowiedz Link Zgłoś
mary_z_danii Re: Do Kasi 01.06.01, 21:50 Kasiu, mam nadzieje, ze otrzymalas moj email :) Nie chce naprawde prac tutaj starych brudow, ale zanim sie odwazysz oddac ten "pocalunek" od peda vel Oicug, prosze, przeczytaj to ponizej. Wiesz, tylko w bajkach jest tak, ze ropucha przemienia sie w ksiecia z bajki po pocalunku ;) Radze zwrocic uwage na IP numer... i byc ostrozna. Cytuje: ---------------------- KATALOG FORUM > KOBIETA Re: Drogi mumo Autor: Gość portalu: Ped Data: 27-04-2001, 17:37:41 adres: 212.191.70.* -------------------------------------------------------------------------------- Dzieki za poparcie. Chcialem sprobowac ulagodzic Sare. Nawet nabrala do mnie pewnego szacunku. Swoja droga obie panie zrobily mi spora reklame podajac cala moja literature , cos w rodzaju indeksu pism zakazanych. Znajda teraz czytelnikow . Totez odcinam sie juz tylko dla zasady . Ale licze ze jeszcze ktos im dokopie. Piszcie nadal o przyjemnosciach podgladania , lizania, seksie analnym, stosunkach udowych. posladkowych, podpachowych , miedzypiersiowych , 69, na jezdzca , itp. Mlode dziewczyny chetnie sie wyedukuja a i te dwie panie tez czytaja te wypowiedzi z wypiekami na twarzy i z wilgocia w majtkach , bo o wszystkim wiedza i wszystko wyniuchaja. Kto wie , moze czytajac o tym trzymaja reke na "pulsie' ? Tak trzymac. 1 ------------------------------- Zycze Ci, aby Ci sie udalo rozwiazac Twe problemy BEZ pomocy takich "gentlemanow" jak powyzej cytowany ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: do oicug IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.01, 18:24 Na pewno nie jest tak �le. Mam nadzieję, że którego� dnia rano przecišgniesz się rado�nie i bez miło�ci, tylko z zadowoleniem, że się obudziła�. Choć oczywi�cie życzę ci miło�ci. A raczej zakochania i takiej samoswiadomo�ci, żeby przemieniła się w miło�ć. Ja dopiero teraz, po pięciu latach, zaczynam kochać. wcze�niej byłam tylko zakochana. To co� zupełnie innego. I nie jest to emocja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oicug Re: To Kate IP: 212.191.70.* 03.06.01, 13:29 This hideos toad from Secrete Service with her hatred and desire of revenge destroys every pleasure .Get the hell out of here !- Danii z Mary . And don't persecute me ! This is Kate , who needs help . Don't worry Kate ! Somesunny loves You ! Odpowiedz Link Zgłoś
mary_z_danii Re: To Oicug vel fizyk vel ped 03.06.01, 17:42 No i co, znow sie mnie czepiasz??? A sam obiecywales tyle razy, ze sie poprawisz.... I coz warte sa twe slowa? A skoro o tym mowimy..... czyz to ponizej nie jest to twoja kolejna wypowiedzia? --------------- KATALOG FORUM > MĘŻCZYZNA Re: RAMZEJ@POCZTA.GAZETA.PL; DZIEWCZYNY, PISZCIE Do Sary Autor: Gość portalu: Gucio Data: 21-05-2001, 18:09:22 adres: 212.191.70.* -------------------------------------------------------------------------------- Zacytuje pewnego powszechnie nieznanego podrywacza Bulgara : wsiech zenszczin nie pierejeb..sz , no probowat nada. ----------------------------- Kasiu, rozumiem, ze masz naprawde duze problemy, ale chyba tacy "getlemen" nie sa Ci potrzebni. Napisz ponownie, jesli masz ochote. Pozdrawiam i zycze rozwiazania problemow :)))) Mary Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: To Oicug vel fizyk vel ped IP: 217.8.161.* 04.06.01, 13:24 bardzo się cieszę że tak wiele ludzi mnie ostrzega przed złymi facetami, szkoda że nie mozna zaufać nikomu. Ale to jak w życiu, myślisz że to Twój ideał, a potem okazuje się narkomanem, lub alkoholikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oicug Re: To Kasi IP: 212.191.70.* 04.06.01, 16:42 Mam nadzieje ze to nie do mnie pijesz ? Nawet nie mialem zamiaru pisac na twoj adres a tylko poprawic twoj smetny nastroj. Tylko czy ma on cos wspolnego z depresja ? Nie traktuj swojej sytuacji z taka smiertelna powaga , bo wszystkich Ci zyczliwych tym odstraszysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zofia do Kasi IP: *.clmba1.mo.home.com 06.06.01, 05:10 Gość portalu: kasia napisał(a): > bardzo się cieszę że tak wiele ludzi mnie ostrzega przed złymi facetami, szkoda > że nie mozna zaufać nikomu. Ale to jak w życiu, myślisz że to Twój ideał, a > potem okazuje się narkomanem, lub alkoholikiem. ----------- moge sie domyslac ze masz klopoty z odczytywaniem ludzi i ich zachowan. jak patrzymy na nich oczami oczekiwan to pozniej sie budzimy z reka w nocniku . rzeczywistosc jest troche inna od tego co my chcemy widziec w czlowieku - sparzylam sie tez wiele razy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: młoda samotna matka IP: 217.8.161.* 12.06.01, 10:28 ide 20 czerwca na koncert LADY PANK do parku, może tam spotka mnie coś miłego. jedno wiem- napewno tam odreaguje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zofia do Toma IP: *.clmba1.mo.home.com 06.06.01, 04:57 chetnie napisze, moze poza forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariposa do Zofii IP: 195.94.213.* 12.06.01, 16:28 a do mnie tez? mariposa@poczta.gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KASIA Re: do IP: 217.8.161.* 13.06.01, 13:10 ZOFIA TO WSPANIAŁA KOBIETA, O WIELKIM SERCU , JEST NICZYM BALSAM NA ZRANIONE DUSZE. DZIEKUJĘ!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zofia Re: do IP: *.clmba1.mo.home.com 14.06.01, 06:48 Kasiu, dziekuje ci . pisze dlatego ze podejrzewam w tobie ogromne serce . gdybys miala gruba skore i byla egoistka to wszytko by po tobie splywalo jak po kaczce. a poniewaz jestes wrazliwa , madra , kochajaca iw spolczujaca osoba i nie masz barier obronnych to cierpisz. jak sie nie ma barier to kazda uwaga bedzie brana osobiescie- ja bylam w tym ekspertem. po nauczeniu sie budowania barier - umiem zyc w rownowadze. czego tobie zycze po koncercie lady pank! z. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: SAMOTNA MŁODA MATKA IP: 217.8.161.* 18.06.01, 12:52 byłam ostatnio w klubie na imprezie rockowej i poznałam fajnych ludzi, niestety jak usłyszeli ze mam dziecko ,ich zainteresowanie jakby zmalało. usłyszałam ze wyglądam na 20 lat i to nie mozliwe zebym była tym za kogo się podaję. to było naprawde żałosne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zofia Re: SAMOTNA MŁODA MATKA IP: *.clmba1.mo.home.com 26.06.01, 00:00 raczej nie mamy kontroli nad tym jak ludzie nas odbieraja. to jest wylacznie ich percepcja. jezeli mam szacunek do siebie , staram sie byc odpowiedzialna w tym co robie i lubie siebie taka jaka jestem to czy zalosne odpowiedzi ludzi zatrzasna moim JA? nie. pojde dalej szukac innych ludzi az znajde podobnych do siebie - z takimi smaymi potrzebami. a czasem jest potrzebny tylko jeden czlowiek... Odpowiedz Link Zgłoś