Dodaj do ulubionych

Jeden klucz do drzwi

20.10.05, 21:41
To ja: moja wola, moje decyzje, moje KOSEKWENCJE.
Aneta
Obserwuj wątek
    • uri_ja Re: Jeden klucz do drzwi 20.10.05, 21:45
      a to o czym ?
      bo chyba spytać można ?
      • aneta01a Re: Jeden klucz do drzwi 21.10.05, 10:55
        O drzwiach, ktore nas oddzielają od normalnego życia i więżą w pokoju: depresja.
        I jeszcze o tym, jak te drzwi otworzyć.
    • anatemka Re: Jeden klucz do drzwi 20.10.05, 22:07
      cóś na zasadzie: sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem?
      • aneta01a Re: Jeden klucz do drzwi 21.10.05, 10:56
        ..takze rozbitkiem, piratem, poległym na Pacyfiku...
        • smolineczka Re: Jeden klucz do drzwi 21.10.05, 13:39
          Tak, Aneta, masz rację. Niestety. - Bo nie każdy ma siną wolę.
          • smolineczka Re: Jeden klucz do drzwi 21.10.05, 14:29
            Silną, oczywiście
          • aneta01a Re: Jeden klucz do drzwi 21.10.05, 14:34
            smolineczka napisał:

            > nie każdy ma siną wolę.
            Najsilniejszą miewają spiżowe pomniki. Bez względu na warunki atmosferyczne one
            sobie stoją, po prostu.
            Można by dyskutować czym silna wola, a gdzie wkracza się na łączkę oślego uporu.
            Aneta
            • smolineczka Re: Jeden klucz do drzwi 22.10.05, 10:54
              A dzisiaj przeczytałam takie słowa:
              "Masz problem? Nie przejmuj się. Jeśli istnieje problem, to musi być i jego
              rozwiązanie, więc nie ma co się martwić. A jeśli ten problem nie ma
              rozwiązania, to twoje martwienie się i tak nie pomoże."
              • aneta01a Re: Jeden klucz do drzwi 22.10.05, 15:59
                Jak naucza Mask, problemy można zwyczajnie ignorować, szczególnie te, ktorych
                rozwiązanie nie jest nam do niczego potrzebne. Od rozrywek umysłowych są
                krzyżówki, kryminały, inne też oczywiście.
                Aneta
    • mlasskacz To nie jest Twoja wola, ani Twoje decyzje choć z 22.10.05, 16:46
      pewnością konsekwencje. To kwestia felernego softu. I trzeba sposobu, żeby go zapgrejdować.
      • aneta01a Re: To nie jest Twoja wola, ani Twoje decyzje cho 22.10.05, 20:43
        Wyjąłeś mi z ust te słowa.
        • cadiz Re: To nie jest Twoja wola, ani Twoje decyzje cho 23.10.05, 01:42
          i całe szczęście -
          bym się wziął udławił
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka