taka-tam4
01.11.05, 11:21
czy tez tak macie? raz sie ciesze i jest pieknie a za chwile widze ciemnosc i
od razu mi sie chce plakac robie sie przy tym nie mila i mam wszystkiego
dosyc. ostatnio wszystko widze negatywnie i ze zycie nie ma sensu. w domy
krytyka na kazdym koncu i obwinianie mnie ze wszystko co zle to ja robie.
ostatnio opierdzielilam w moim samochoidzie kolezanke mjej mamy za to ze
spuscila mi reczny hamulec co uwazam bylo nawet moze i niebezpieczne.
oczywiscie ja jestem winna tego ze moja matka poniosla wstyd i w sumie kleske
bo tej baby za bardzo nie znala. a mi to kolo nosa przelecialo bo ja twierdze
ze ja mialam racje.
w domu jak rozleje wodei nie sprzatne bo np nie zauwazylam to sie na mnie
drze. za to ze wloze cos do zlewu tez sie drze ja po prostu wiem ze ona mnie
gdzies nie nawidzi. wkoncu jestem corka jej ex meza ktorego ona nie cierpi. a
moj ojczym byl jej najlepszym kochankiem tyle ze zapomniala jak mnie
codziennie bil bo sie nie mogli pogodzic z moja obecnoscia w domu.
pozniej byl juz moja brat i wszystko dostawal nawet teraz jak on ma 18 lat to
wszystko mu przynosi po nos a mnie tylko opierdziela.
juz nawet pisac nie moge bo mi sie zle robi na same wspomnienie.