dance_macabre
04.11.05, 21:43
Wstukałem w wyszukiwarkę hasło "depresja forum" i trafiłem do Was. Dziwne,
miejsce które było pod ręką, bo przecież jestem częstym gościem portalu i
czytelnikiem Wyborczej.
Mam 27 lat i z depresją zmagam się, odkąd pamiętam. Właściwie to już ją
oswoiłem, ale są tygodnie, kiedy zupełnie nie daje mi funkcjonować. Nigdzie
się nie leczę, bo nie wiem do kogo i gdzie pójść. Nie mam też siły i czasu.
Są dni, kiedy nienawidzę swojej marnej egzystencji. Jestem kłębkiem nerwów,
frustratem i człowiekiem zakompleksionym. W dodatku od ponad roku
uzależnionym od stilnoxu, bez którego nie wyobrażam sobie zasypiania.
Witajcie więc i przyjmijcie mnie do swego kręgu. Może tutaj ktoś mi pomoże...