Dodaj do ulubionych

Depresja uleczalna??!!

06.11.05, 16:52
Lekarze twierdzą,że depresja jest całkowicie uleczalna nawet ta która wydawała
się przypadkiem beznadziejnym... to dlaczego tyle osób pisze, że np. 17 lat
boryka się z tym problemem a może Ci ludzie po prostu urodzili się po to by
nie lubić życia????
Obserwuj wątek
    • looserka Re: Depresja uleczalna??!! 06.11.05, 16:59
      Depresja, jak każda choroba przewlekła może dawać nawroty, żaden rzetelny
      psychiatra nie da gwarancji, że po wyleczeniu epizodu depresyjnego,nigdy już
      się on nie powtórzy.
    • uhu_an Re: Depresja uleczalna??!! 06.11.05, 17:05
      ja cierpie na depreche mniej wiecej juz z 10 lat(trudno mi to okreslic)-a mam
      23. dopiero niedawno sobie uswiadomilam, co wlasciwie mi bylo. zaluje, ze
      wczesniej nie poszlam sie leczyc, bo zaoszczedzilabym sobie 'stresu' i wielu
      wielu innych problemow. moze wowczas pewne rzeczy byloby latwiej leczyc niz
      teraz? na leczenie zdecydowalam sie dosyc pozno bo na pocz. tego roku. byc moze
      dlatego, ze od 7 lat czulam sie "wzglednie"! dobrze-jakos sobie radzilam. teraz
      doszlam do wniosku, ze nie dam rady.deprecha powrocila, moze nie tak silna jak
      kiedys, ale jednak.
    • jako_70856 Re: Depresja uleczalna??!! 06.11.05, 17:05
      Chyba urodzili się po to by cierpieć lub raczej po to by umrzeć, gubiąc swoją
      duszę. Zastanawiają mnie statystyki - ile osób procentowo chorujących na
      deprechę kilka lat wraca do stanu przed depresją i jak wygląda sytuacja tych
      którym się to nie udało. Ale na tym forum ciężko o taką odpowiedz, bo ja w
      każdym razie, gdybym powrócił do stanu przed deprechą to nie wpadałbym na to
      forum, tylko zajął się poważniejszymi i bardziej przyjemnymi sprawami - celami.
      Ale może są na forum, tacy którym się powiodło i wyszli z tej ciemności, która
      wchłania każdą napotkaną energię.
      • uhu_an Re: Depresja uleczalna??!! 06.11.05, 17:13
        to jest zaskakujace, ze duzo osob nie potrafi funkcjonowac w ...........dobrym
        stanie. byc moze dlatego, ze wiekszosc sie przyzwyczaila do tego leku, czy
        smutku. bo tak naprawde najlatwiej sobie czlowiek radzi w sytuacjach, ktore zna
        najlepiej. a szczescie, radosc to pojecia obce- przynajmniej dla mnie i czasem
        sie lapie, niestety na tym, ze robiez siebie meczennice- a jak sobie to
        uswiadamiam to wpedzam sie w poczucie winy, ze nie POWINNAM itd- bledne kolo. i
        jak tu z tego wyjsc. w sumie odpowiedz jest prosta-> kazdy z deprecha zapewne
        rozwazal 'ostateczne rozwiaznie'.
      • oslos Re: Depresja uleczalna??!! 06.11.05, 17:14
        Jezeli wierzysz ,ze urodzilas sie zeby chorowac to napewno masz racje.Jezeli
        wierzysz,ze urodzilas sie po to aby byc szczesliwa to tez masz racje.Depresja
        jest uleczalna.Przeszedlem kilka epizodow depresyjnych.Ale zawsze mozna
        wyjsc.Mysle ,ze to troche kwestia przemodelowania wlasnego spojrzenia na zycie...
        • madzialea Re: Depresja uleczalna??!! 06.11.05, 17:54
          Ja mam 23 lata i drugi epizod z depresją. Ogólnie trwa ona około kilka miesięcy
          potem przechodzi ale stan w którym się czasem znajduje jest straszny i nie mam
          już siły
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka