Witam

07.11.05, 23:54
Witam, jestem tu nowa, i od razu przychodzę po prośbie:))))))))))
Czy ktoś z was cierpi/cierpiał na depresje lękową.
Dzisiaj byłam po raz pierwszy u psychiatry, i taką właśnie diagnoze postawił.
Powiedzcie czy pierwsza wizyta u tegoż lekarza trwa zawsze 15min. czy może
dłużej.
Zdziwiło mnie też to, że pan doktor nie pytał o moje relacje z mężem czy z
rodzicami, tylko o wiek, stan cywilny, dzieci, z czym przychodzę i jak się
czuje, czyli jakie mam objawy.
Czy to normalne, bo może to psycholog nie psychiatra, zagłębia się bardziej w
te relacje rodzinne???
Proszę napiszcie coś o tej chorobie, i jak wygląda wizyta u psychiatry.
Z góry dziękuje,i pozdrawiam.
    • lucyna_n Re: Witam 07.11.05, 23:59
      psychiatra z NFZ ma 15 minut na pacjenta, przykre ale prawdziwe.
      Jeżeli byla to wizyta prywatna powinnaś domagać się dluższego odpytywania! kategorycznie!
      • julia246 Re: Witam 08.11.05, 00:09
        Właśnie nie była to prywatna wizyta, prywatna jest pewnie droga,
        a właściwie ile taki luksus kosztuje????
        Ja słyszałam że prywata, to koszt rzędu 100-150zł.
        ale może się mylę???
        • lucyna_n Re: Witam 08.11.05, 01:01
          prywatna jest pewnie droga:)
    • julia246 Re: Witam 08.11.05, 01:05
      Szkoda, nie mogę sobie więc na to pozwolić:(((((((
      Mam jeszcze jedno pytanie, czy jest tu ktoś kto przyjmował
      Lerivon????
      Jakie wrażenia??? działa choć trochę???
      • ilquad Na mnie coś tam działał 09.11.05, 15:29
        Ale długo nie brałem, to nie wiem, czy podziałał.
        Zasadniczo różne leki dla różnych organizmów są najlepsze.
    • ewa19734 Re: Witam 08.11.05, 14:24
      Witaj, myślę, że miałaś pecha i trafiłaś na jakiegoś "leniucha", chyba, że to
      ja miałam szczęście i trafiłam "państwowo" na fajną panią psychiatrę. Jestem z
      Łodzi i tutaj znam Poradnię zdrowia psychicznego, do której wybrałam się z
      powodu ataków lękowych. Psychiatra na pewno rozmawiała ze mną dłużej niż 15
      minut. Dokładnie wypytała o objawy, kiedy się najczęściej pojawiają, sytuację
      rodzinną i wszystko skrupulatnie notowała. Zapisła mi Asentrę, po której
      naprawdę dużo lepiej się czuję. Lęki prawie całkowicie ustąpiły! Teraz leczenie
      polega na wupisywaniu recepty i krótkich konsultacjach ale to dlatego, że lek
      działa i jest coraz lepiej. Proponuję więc poszukać innego psychiatry, napisz
      skąd jesteś a może forumowicze podpowiedzą kto jest profesjonalny a przyjmuje
      za darmo. Pozdrawiam!
    • muminka24 Re: Witam 08.11.05, 14:32
      cze ja tez mam depresje lekowa od 4 lat biore asentre i jest dobrz a raz zle,
      wtedy biore 100 jakis czas i znów dobrz. Boje sie bo to ciagle powraca wlasnie
      teraz powróciło.Chodze do lekarz do łodz 80zł wizyta trwa roznie od 20 do 40
      min . Prosze napiszcie jakie macie objawy mnie caly czas boli głowa i chyba
      zaczne brac wieksza dawke. Napiszcie jacy sa w |Łodzi lekarz Dzieki
      • ewa19734 Re: Witam 08.11.05, 14:59
        Muminka, już 4 lata bierzesz Asentrę? To może nie jest najlepiej dobrany lek
        dla Ciebie? Ja również przyjmuję ten sam lek. Efekt jest dobry już po 3
        miesiącach. Psychiatra zapowiedziała, że będę musiała ją brac około roku a
        potem pomału będziemy zmniejszać dawkę. Też jestem z Łodzi. Dobrego lekarza
        znalazłam w Poradni Zdrowia Psychicznego, ul. Lniana 2, tel. 6528377. Wizyty są
        bezpłatne.
        • lucyna_n Re: Witam 08.11.05, 15:15
          Myślisz że to co dla Ciebie dobre, jest dobre dla wszystkich?
          nie w przypadku antydepresantow, apeluję kochani, nie mieszajcie sobie nawzajem w lekach bo się
          naprawdę pochorujecie.
          • ewa19734 Re: Witam 09.11.05, 12:27
            Lucyna lekko mnie opieprzyła ale ja naprawdę nie mam zamiaru komuś "mieszać" w
            lekach. Poprostu zmartwiło mnie, że muminka tak długo się leczy ale
            prawdopodobnie miała bardzo zaawansowaną nerwicę. Z drugiej strony uważam, że
            należy być czujnym i nie ufać bezgranicznie lekarzom bo przecież wiemy, że nie
            każdy jest uczciwy. Przeliczmy sobie 4 lata wizyt po 80 zł. Może wcale nie
            zależy mu na szybkim wyleczeniu pacjenta? Pozdrawiam!
    • julia246 Re: Witam 08.11.05, 17:55
      Jestem ze Szczecina, a objawy mam takie:
      -Ból głowy (codziennie już jakieś pół roku, i jest tak śilny że mało co pomaga)
      -bóle w klatce piersiowej
      -boję się wszystkiego nawet własnedo cienia:(((((
      -ogólny ciągły smutek
      -boję się ludzi (panikuję jak ich za dużo)
      -bezsenność
      -uczucie zmęczenia brak energii
      -ciągłe poczucie winy (zupełnie bezsensu)
      -brak poczucia własnej wartości
      -myśli samobójcze
      I to by było na tyle.
    • dance_macabre Re: Witam 08.11.05, 19:07
      Ja też zapisałem się na pierwszą wizytę do psychiatry. Nie wiem, jak to będzie
      wyglądać, ale do grudnia daleko...Idę bezpłatnie z NFZ i babka poświęca
      pacjentowi pół godziny, przynajmniej tak to wygląda w zeszycie zapisów. Co
      mówić psychiatrze? Jak mówić? Boję się, że będę chaotyczny i nic nie zrozumie...
      • lucyna_n Re: Witam 08.11.05, 22:20
        tylko nie mów że slyszysz glosy i wydaje Ci się że jesteś prorokiem, a wszystko pojdzie jak po maśle.
    • julia246 Re: Dance_macabre 08.11.05, 21:22
      Nie bój się, nie będzie tak źle.
      Ja też się bałam, ale lekarz sam zaczoł
      rozmowę, a później jakoś poszło.
      Pozdrawiam.
    • isabelle30 Re: Witam 10.11.05, 12:01
      julia, tobie jest potrzebny dobry psycholog terapeuta, on sie zaglebie w relacje
      ze swiatem i rodzina, twoje objawy to tylko efekt tego co cie zzera, a rozmowa,
      otwarcie sie na takie wynurzenia duzo ci dadza. dopiero jak to nie pomoze,
      siegnij po leki, leki lagodza tylko objawy, a tu trzeba zniszczyc korzenie choroby.
Pełna wersja