imagiro
23.11.05, 22:19
czytam te wasza watki i oczom nie wierze ... jakas przepasc pomiedzy tym co
zdrowe a wami ... studnia niemocy ... jakby ktos celowo kierowal was w
terytoria obledu ... rozmowy i wymiana pogladow o czyms co z takim
namaszczeniem nazywacie terapia ... NIE MA TERAPII na tzw. depresje ...
bandziory co sie zwa lekarzami dostaja listy "lekow", ktore w danym sezonie
ida i aplikuja wam te trucizny by was jeszcze bardziej oglupic ...
te lekarstwa NIE LECZA !!! to zwykle narkotyki, dajace poczucie ze cos sie
w temacie robi ... nie robi sie nic poza szykowaniem calych populacji
gotowych do nastepnego, silniejszego leku ... tylko wy sami jestescie
odpowiedzialni i zdolni do uleczenia siebie ... wmowiono wam, ze bez lekarza
to sie nie uda ... TO NIE PRAWDA ... mowie o tym, bo sam wylazlem, codzienna
praca z kotla o jakim wam sie nie snilo ... bez jednej pigulki, poprzez
koszmary, paniki i beznadzieje ... WSZYSTKO MINELO .... nie dajcie sie
oszukiwac i robic bogatymi tych bezdusznych zbrodniarzy ...
Trzymam za was kciuki.
Imagine.