Dodaj do ulubionych

sztuka rozmowy

07.12.05, 19:17
nie bardzo wiem jak to napisać, ale ostatnio zauwazyłam ze kompletnie nie
umiem rozmawiać z ludźmi, ciężko mi przychodzi ciągnięcie jakiegoś tematu,
zwykle odpowiadam pólsłowkami, boję się ze w nieodpowiednim momencie wtrace
cos zupelnie niepotrzebnego itp. Brak mi jakiegokolwiek dystansu i nie wiem co
z tym zrobić.
Obserwuj wątek
    • zoltanek Re: sztuka rozmowy 07.12.05, 19:33
      Wiem, że moją radą możesz co najwyżej sie podetrzeć, ale jedyną skuteczną
      autoterapią jest przestać sie martwić i wykreślić niewielkie umiejętności
      konwersacyjne z listy kompleksów. Wtedy powoli ale skutecznie problem sam
      zniknie. Miałem jeszcze gorzej niż ty. Miotałem sie, płakałem, próbowałem,
      zacząłem cpać. Dopiero gdy powiedziałem sobie OLEWKA zaczeło być lepiej. Nie
      jestem i nigdy nie będe duszą towarzystwa, nadal zwykła rozmowa jest dla mnie
      troche sprawdzianem ale sprawy mają się duuużo dużo lepiej i to paradoksalnie
      właśnie dzięki wyrzuceniu z mózgu kompleksu. Pamiętaj, że większość ludzi mówi
      bardzo nieskładnie, a ty różnisz sie od nich tylko tym, że zwracasz uwage na
      takie pierdoły. Nikogo, naprawde nikogo, opucz polonistki nie interesuje jak
      mówisz. Rozmowe prowadzi się wszaakrze dla przyjemności. Po prostu zapomnij!
      • hasanet Re: sztuka rozmowy 07.12.05, 20:21
        Kiedy się nic nie mówi, też może być interesująco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka