Dodaj do ulubionych

drzewko genealogiczne

16.12.05, 21:41
Czy to ze babcia okropnie traktowała moja mame gdy ta była mała wpłynęło na
to ze teraz babcia (od niedawna niepełnosprawna i mieszka teraz u mojej mamy)
jest zle traktowana przez moja mame? a wczesniej zle traktowała mnie?jaka
mamą ja jestem ja? przez ile pokolen będzie sie to powielac? czyja to wina?
czy to jest powodem mojej depresji?.....uff
Obserwuj wątek
    • uhu_an Re: drzewko genealogiczne 16.12.05, 21:52
      jaka
      > mamą ja jestem ja?

      taką, jaka nauczyła cie byc twoja mama.

      przez ile pokolen będzie sie to powielac?

      dopoki ktos przerwie ten zaklety krag i zacznie sie leczyc czyt. uczyc sie zyc
      na nowo.

      czyja to wina?
      a kogo obwiniasz? ile pokolen wstecz trzeba siegnac by znalesc winnego. ma to
      sens?

      > czy to jest powodem mojej depresji?.....

      sadze, ze tak bo u mnie napewno.
      pozdrawiam.
      • uhu_an Re: drzewko genealogiczne 16.12.05, 21:59
        > czy to jest powodem mojej depresji?.....
        co do tego punktu to BYC MOZE tak. mozliwe, ze jest powodem.
        • dorcia1974 Re: drzewko genealogiczne 16.12.05, 22:26
          O tym jak traktowała moją mame babcia dowiedzialam sie dzisiaj i to mnie
          przygniata :( nie mogę sobie z tym poradzic,taki natłok mysli...Wiem ze noc mam
          już zarwaną :(
          • uhu_an Re: drzewko genealogiczne 16.12.05, 22:37
            natomiast ja sie dowiedzialam jak moj tata byl traktowany przez wlasnych
            rodzicow z tydzien temu. o mamie wiedzialam, bo jak bylam mala to mi o sobie
            opowiadala- co teraz twierdze, ze gadanie o swoim nieszczesliwym dziecinstwie i
            zyciu 7 ltniemu dzieciakowi, normalne nie bylo.
            niewazne. jak sie dowiedzialam o tacie to trzymalo mnie, oj trzymalo. mocno.
            weekend mialam wyjety z zyciorysu-delikatnie to mowiac. oczywiscie ja zaczelam
            mojego starego usprawiedliwiac, ze to jak on ze mna postepuje to nie jego wina.
            ze tak naprawde to MNIE KOCHAL, chcial dobrze itd, ze byl bezbronny jak ja.
            wowczas obiecal mi zmiane-na lepsze oczywiscie. pelna obaw dalam mu 'x' szanse.
            oczywiscie, jak zwykle, sielanka trwala ze 2 dni. w pon. wrocilo do normy i po
            dzis dzien sie do mnie nie odzywa! nic do mnie nie mowi. nawet czesc, czy cos
            takiego. obrazil sie i juz. i wiesz co mam to juz gleboko w d.....
            jest duzym chlopcem, on nic nie zrobil. on twierdzxi inaczej, ale on mi
            niezle 'dokladal' cierpienia. ja widze, ze powoli zaczynam byc taka jak on! i
            to mnie zalamalo!!! po jakims czasie ochlonelam i chce zmiany. patrze na
            swojego brata i to tez mnie utrzymuje w przekonaniu by sie leczyc. moj brat
            noie widzi problemu. a szkoda, bo jest osoba nad wyraz agresywna. z chcecia
            poslalabym go na ter. ale nie jestem gotowa aby mu to powiedziec.
            pozdrawiam cieplo.
            • dorcia1974 Re: drzewko genealogiczne 16.12.05, 23:09
              więc chyba i ja teraz rozumie postępowanie mamy w stosunku do nas,wybaczyłam
              jej ale nie zapomne i dziwne mi się wydaje dlaczego JA nie jestem taka dla
              mojego dziecka?wiec ona tez mogła zatrzymac ten mechanizm i nie robic mi tyle
              złego,co wtedy nie było takim złem jakim jest teraz
              • mskaiq Re: drzewko genealogiczne 17.12.05, 00:04
                Dlaczego tak jest, mysle ze w bardzo wielu ludziach nie ma wystrarczajaco duzo
                milosci aby wybaczyc i zobaczyc cierpienie innej osoby.
                Zwykle osoba ktora sama bardzo cierpi, przekazuje cierpienie innym, nie potrafi
                wybaczyc sobie, nie potrafi wybaczyc innym.
                Kiedy w naszynm zyciu pojawia sie wiele radosci, sensu, wtedy jest w nim wiele
                milosci i wtedy mozna zatrzymac ten mechanizm. tedy oddajemy innym milosc bo ja
                mamy.
                Serdeczne pozdrowienia.
                • dorcia1974 Re: drzewko genealogiczne 17.12.05, 14:11
                  ja go zatrzymam! i juz!!!
                  • beno_2 Re: drzewko genealogiczne 17.12.05, 14:21
                    Jak się da. Nic na siłę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka