aidka
17.12.05, 15:00
hej Mskaiq....
moj komputer wysiadł juz ostatecznie - nie otwiera się żaden program, bo
pewien pan zasypał mnie fotkami Sztokholmu czym mnie ostatecznie podblokował.
Piszę teraz z kafejki internetowej. Do poniedziałku będę dostępna pod starym
nr tel., potem juz tylko w nowym mieszkaniu.
w sumie, to niezła katastrofa - zostanę przez te dni straszliwe bez
komputera, telefonu /bo tam, gdzie się wyprowadzam, na razie tel. nie
działa.
uściski
a.
działą/ , bez telewizora