22.12.05, 21:51
Cześć!
Tak naprawde nie wiem od czego zacząc, własnie znalazłam to forum. Mój
męszczyzna choruje na Chad (nie wiem czy dobrze napisałam) i wiedziałam o tym
od początku. Dzielą nas kilometry (450)i w tym własnie problem, bo od kiedy
zdecydowalismy sie "spróbowac" byc razem na odległość jego stan sie
pogorszył. Narzeka na ciągłego "doła", zły nastrój i myli o smierci (z
tęsknoty podobno to wszystko). A co dalej, czy z tego sie wychodzi, co nas
czeka, co czeka mnie. Dodajcie mi otuchy :(

Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: Cześć 23.12.05, 07:06
      Te Jego doly wynikajace z rozstania mysle ze biora sie z tego ze On kreuje
      tesknote a tesknota to bardzo negatywne uczucie. Dziala podobnie zal i przynosi
      smutek i lzy.
      Mysle ze powinnas probowac Mu perswadowac ta tesknote, wiele osob uwaza ze
      tesknota jest atrybutem milosci i ze tesknota jest rzecza normalne kiedy sie
      kocha.
      To nie jest prawda, tesknota dziala przeciwko milosci, bardzo wiele zwiazkow
      konczy sie przez nia bo budujemy pod jej wplywem taki bol ze nie potrafimy
      zniesc zwiazku w ktoryn jestesmy. Stad biora sie mysli samobojcze.
      Musisz Go przekonac aby nie tesknil, aby kochal, milosc nie znika pod wplywem
      odleglosci, musisz nauczyc Go cierpliwosci.
      Jesli chodzi o chad to jesli uda sie Wam zachowac milosc, to Sama przekonasz
      sie ze Jego chad zacznie slabnac.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • looserka Re: Cześć 23.12.05, 11:01
      Poszukaj pomocy raczej na forum CHAD:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15184
      Tam prędzej znjadziesz ludzi, którzy mają autentyczne doświadczenia z tą chorobą
      (własną, partnerów)i możesz liczyć na bardziej "fachowe" wypowiedzi.
    • zoltanek Re: Cześć 23.12.05, 13:42
      Miłość jest jak CHAD
      euforia przy spotkaniu
      dołowica przy rozstaniu
      CHAD+miłościwy CHAD = CCHHAADD

      zamieszkajcie razem i będzie lepiej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka