Dodaj do ulubionych

fototerapia - za i przeciw

25.12.05, 17:05
Pytanie do osób, które stosowały. Chodzi mi o takie wspomaganie w leczeniu
farmakologicznym depresji. Według Nemefitid
minimum 10.000 lux
stosowanie 30 minut dziennie przez 2-3 tygodnie
+ oczywiście leki

prowadzi do dużo szybszego działania leków i do obniżenia dawek leków nawet
do 50%
Abdon z kolei stwierdził że mu wcale nie pomogło.

Obserwuj wątek
    • anatemka Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 18:07
      znam osobę z depresją endogenna, choruje z 35 lat. Miała cykle naświetlań w
      szpitalu. Parokrotnie. Wychodziła ze szpitala w dobrym stanie psychicznym i z
      dawką leków zwiększoną o 50%.
      Słuchaj się nemefidit. To, zauważyłam twoje guru? Cóż, wiara cuda czyni...
      • jako_70856 Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 19:30
        anatemka napisała:

        > Słuchaj się nemefidit. To, zauważyłam twoje guru? Cóż, wiara cuda czyni...

        Moim guru będzie ten, który mi pomoże wyjść z tego gówna w którym tkwię tyle.
        Muszę kombinować samemu, na pewno skończyłem liczyć się ze zdaniem psychiatry,
        który jeszcze kilka miesięcy temu przypisał mi anafranil 0,1. Brałem to gó.. w
        tej ilości 2 razy dziennie i po 2 tygodniach zrobiło się ze mnie warzywo.
        Odstawiłem w cholerę i zrezygnowałem z leczenia. Po kilku miesiącach ja wpadam
        do niego, a on jeszcze raz przypisał mi anafranil i powiedział że nie mógł on
        pomóc bo taka dawka to nic i trzeba zwiększać. Jak czytałem w necie to dawka w
        depresji klomipraminy jest 150-200 mg. Przy takiej dawce ku.. nie wiem czym
        bym był. Oczywiście oponowałem i przypisał mi dezypraminę petylyl. Przy którym
        mogę żyć na dotychczasowym standardzie. Ku.. jak dla niego nie ma różnicy
        między anafranilem a petylylem to ja nie wiem. Czy to ignorancja czy zawodowa
        znieczulica?
        • anatemka Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 20:15
          a co ty tak bluzgasz? spokojnie...
        • nemefitid Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 20:26
          jako_70856 napisał:

          > anatemka napisała:
          >
          > > Słuchaj się nemefidit. To, zauważyłam twoje guru? Cóż, wiara cuda czyni..
          > .
          >
          > Moim guru będzie ten, który mi pomoże wyjść z tego gówna w którym tkwię tyle.
          > Muszę kombinować samemu, na pewno skończyłem liczyć się ze zdaniem
          psychiatry,
          > który jeszcze kilka miesięcy temu przypisał mi anafranil 0,1. Brałem to gó..
          w
          > tej ilości 2 razy dziennie i po 2 tygodniach zrobiło się ze mnie warzywo.
          > Odstawiłem w cholerę i zrezygnowałem z leczenia. Po kilku miesiącach ja
          wpadam
          > do niego, a on jeszcze raz przypisał mi anafranil i powiedział że nie mógł on
          > pomóc bo taka dawka to nic i trzeba zwiększać. Jak czytałem w necie to dawka
          w
          > depresji klomipraminy jest 150-200 mg. Przy takiej dawce ku.. nie wiem czym
          > bym był. Oczywiście oponowałem i przypisał mi dezypraminę petylyl. Przy
          którym
          > mogę żyć na dotychczasowym standardzie. Ku.. jak dla niego nie ma różnicy
          > między anafranilem a petylylem to ja nie wiem. Czy to ignorancja czy zawodowa
          > znieczulica?

          a może to jakiś emeryt
          który "tkwi" z wiedzą w latach 70 tych ubiegłoego wieku ?

          A może tak dba o twoją kieszeń ?
          Pamiętaj, że przyzwoite laczenie depresji
          to MINIMUM
          200-300 zł/ miesięcznie i ... latami

          nie wiedziałeś o tym ?
          • anatemka Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 20:29
            ja się leczę przyzwoicie czyli ze skutkiem za 30-40zł miesięcznie.
            • anatemka Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 20:30
              no, ale ja nie kupuję leków w internecie tylko na receptę ze znaczkiem P.
              • nemefitid Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 20:37
                anatemka napisała:

                > no, ale ja nie kupuję leków w internecie tylko na receptę ze znaczkiem P.

                a one jakoś się nazywają ?
                Może uda ci się te literki odzczytać i tutaj wpisać ?
            • nemefitid Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 20:31
              anatemka napisała:

              > ja się leczę przyzwoicie czyli ze skutkiem za 30-40zł miesięcznie.

              to gratuluję!
              a możesz zdradzić co bierzesz i w jakiej dawce ?
              • anatemka Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 23:07
                nikomu poza mną ta wiedza nie jest potrzebna.
                • nemefitid Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 23:19
                  anatemka napisała:

                  > nikomu poza mną ta wiedza nie jest potrzebna.

                  ja nie twierdzę, że jest potrzebna
                  podziel się nią
                  bezinteresownie...
                  • anatemka Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 23:20
                    bezinteresownie? hehehehe
                    • jako_70856 Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 23:22
                      anatemka napisała:

                      > bezinteresownie? hehehehe

                      :)
          • jako_70856 Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 21:09
            nemefitid napisał:

            > Pamiętaj, że przyzwoite laczenie depresji
            > to MINIMUM
            > 200-300 zł/ miesięcznie i ... latami
            >
            > nie wiedziałeś o tym ?

            Jak ty to wyliczyłeś. Możesz mi rozpisać dokładnie koszty Twojego leczenia. To
            cholernie dużo. Ten Zyban tyle Cię kosztuje? Dezypramina jest refundowana,
            asentra i moklobemid też nie są takie drogie na receptę. Skąd taka suma? Chyba
            na tym forum wydajesz najwięcej na leczenie deprechy, przynajmniej jeżeli
            chodzi o leki.
            • nemefitid Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 21:10
              jako_70856 napisał:

              > nemefitid napisał:
              >
              > > Pamiętaj, że przyzwoite laczenie depresji
              > > to MINIMUM
              > > 200-300 zł/ miesięcznie i ... latami
              > >
              > > nie wiedziałeś o tym ?
              >
              > Jak ty to wyliczyłeś. Możesz mi rozpisać dokładnie koszty Twojego leczenia.
              To
              > cholernie dużo. Ten Zyban tyle Cię kosztuje? Dezypramina jest refundowana,
              > asentra i moklobemid też nie są takie drogie na receptę. Skąd taka suma?
              Chyba
              > na tym forum wydajesz najwięcej na leczenie deprechy, przynajmniej jeżeli
              > chodzi o leki.

              300 mg Zybanu na dobę = ok 260 zł

              ( = 60 tabl na mies )
              • jako_70856 Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 21:18
                Ten Zyban tak dobrze na Ciebie działa? pisałeś że zwiększa on motywację, musi
                być dobry jak wywalasz na niego tyle kasy
                A gdzie kupujesz ten Zyban? Widziałem w necie jakieś oferty w dolarach ale
                chyba bez recepty
                Nie idzie dostać tego na receptę? powinno być sporo taniej
                • nemefitid Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 21:21
                  jako_70856 napisał:

                  > Ten Zyban tak dobrze na Ciebie działa? pisałeś że zwiększa on motywację, musi
                  > być dobry jak wywalasz na niego tyle kasy
                  > A gdzie kupujesz ten Zyban? Widziałem w necie jakieś oferty w dolarach ale
                  > chyba bez recepty
                  > Nie idzie dostać tego na receptę? powinno być sporo taniej


                  no pprzecież żartowałem z tym kupnem wszystkiego na www
                  chociaż wiele leków jest znacznie tańczych.

                  Np. kupowałem swego czasu Meridię ( tzn podóbę)

                  i Cialis
                  ( to taka Viagra, tylko,że 100 razy mocniejsza, stoi po nim ...do 36 godzin )

                  więc one były 3-4 razy tańsze niż u nas
                  ( pochodzenie = Indie )

                  natomiast Zyban kupuję normalnie w aptece
                  Jak biorę od razu 10 pudełek to mam rabat do 10%
            • nemefitid jak to duuużo kosztuje ???? 26.12.05, 21:12
              jako_70856 napisał:

              > nemefitid napisał:
              >
              > > Pamiętaj, że przyzwoite laczenie depresji
              > > to MINIMUM
              > > 200-300 zł/ miesięcznie i ... latami
              > >
              > > nie wiedziałeś o tym ?
              >
              > Jak ty to wyliczyłeś. Możesz mi rozpisać dokładnie koszty Twojego leczenia.
              To
              > cholernie dużo. Ten Zyban tyle Cię kosztuje? Dezypramina jest refundowana,
              > asentra i moklobemid też nie są takie drogie na receptę. Skąd taka suma?
              Chyba
              > na tym forum wydajesz najwięcej na leczenie deprechy, przynajmniej jeżeli
              > chodzi o leki.

              przecież przeciętny. polski żul
              na wódę i papierosy wydaje
              MINIMUM 150 - 200 zł
              a czasmi i znacznie więcej
              To ja mam na swoje zdrowie żałować ?
              • jako_70856 Re: jak to duuużo kosztuje ???? 26.12.05, 21:15
                nemefitid napisał:

                > jako_70856 napisał:

                > przecież przeciętny. polski żul
                > na wódę i papierosy wydaje
                > MINIMUM 150 - 200 zł
                > a czasmi i znacznie więcej
                > To ja mam na swoje zdrowie żałować ?

                Przeciętna Matka Polka potrafi za taką kasę wyżywić całą ridzinkę :)
                • nemefitid Re: jak to duuużo kosztuje ???? 26.12.05, 21:18
                  jako_70856 napisał:

                  > nemefitid napisał:
                  >
                  > > jako_70856 napisał:
                  >
                  > > przecież przeciętny. polski żul
                  > > na wódę i papierosy wydaje
                  > > MINIMUM 150 - 200 zł
                  > > a czasmi i znacznie więcej
                  > > To ja mam na swoje zdrowie żałować ?
                  >
                  > Przeciętna Matka Polka potrafi za taką kasę wyżywić całą ridzinkę :)

                  jakie to egzotyczne...
                  dla mnie brzmi jak science fiction
                  • jako_70856 Re: jak to duuużo kosztuje ???? 26.12.05, 21:20
                    nemefitid napisał:

                    > > nemefitid napisał:

                    > jakie to egzotyczne...
                    > dla mnie brzmi jak science fiction

                    Nie chciałem polemizować, ale taka niestety jest rzeczywistość. Jak czytam
                    wiele postów na tym forum to ludzie nie mają nawet tej 100 miesięcznie żeby
                    wykupić lek :(
                    • nemefitid Re: jak to duuużo kosztuje ???? 26.12.05, 21:24
                      jako_70856 napisał:

                      > nemefitid napisał:
                      >
                      > > > nemefitid napisał:
                      >
                      > > jakie to egzotyczne...
                      > > dla mnie brzmi jak science fiction
                      >
                      > Nie chciałem polemizować, ale taka niestety jest rzeczywistość. Jak czytam
                      > wiele postów na tym forum to ludzie nie mają nawet tej 100 miesięcznie żeby
                      > wykupić lek :(

                      i dlatego muszę ( chcę być zdrowy !!!)
                      dla mnie zdrowie = majątek
                      bo jak jestem zdrowy to tyle potrafię zarobić
                      w... 30 minut ?
                      (ale nie traktuje tego, zebym się chwalił - piszę tylko fakty )
      • nemefitid Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 20:29
        anatemka napisała:

        > znam osobę z depresją endogenna, choruje z 35 lat. Miała cykle naświetlań w
        > szpitalu. Parokrotnie. Wychodziła ze szpitala w dobrym stanie psychicznym i z
        > dawką leków zwiększoną o 50%.
        > Słuchaj się nemefidit. To, zauważyłam twoje guru? Cóż, wiara cuda czyni...

        czyli w tym momencie:

        1. potwierdzasz, że fototerapię stosuje się w depr endo...
        2. że, "wychodziła w dobrym stanie" ( bo chyba w dobrym tam nie trafiła ?)
        = że pomogło
        3. zwiększono jej dawkę o 50% bo pewnie brała za mało,
        no. brała 10-20% tego co powinna ?

        Bo na pewno nie zwiększyliby jej dawki o 50% gdyby brała maxymalną lub nawet
        submaxymalną...

        tak to widzę
        • anatemka Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 23:10
          tak tak jak zwykle masz rację.
          • nemefitid Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 23:20
            anatemka napisała:

            > tak tak jak zwykle masz rację.

            są takie chwile, że...

            się nie mylę ?
    • jako_70856 Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 20:18
      sorki za te bluzgi,
      czasem jak mam kiepską dyspozycję to puszczam wiązaneczki, na szczęscie
      stosunkowo rzadko :)
      • jako_70856 Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 23:26
        Nemefitid jeszcze jedna kwestia mnie interesuje
        Co ty robisz teraz na tym forum?
        Czyzbyś miał nawiedzenie świąteczne, w którym pokazano Ci drogę do zbawienia
        poprzez uświadamianie zagubionych, zalęknionych owieczek na forum?
        • nemefitid Re: fototerapia - za i przeciw 26.12.05, 23:33
          jako_70856 napisał:

          > Nemefitid jeszcze jedna kwestia mnie interesuje
          > Co ty robisz teraz na tym forum?
          > Czyzbyś miał nawiedzenie świąteczne, w którym pokazano Ci drogę do zbawienia
          > poprzez uświadamianie zagubionych, zalęknionych owieczek na forum?


          mam bardzo podzielną uwagę i mam odpalone 4 okna
          np. na jednym pornola oglądam
    • abdon Re: fototerapia - za i przeciw 27.12.05, 00:15
      zyban
      www.niepal.pl/n/index.php?option=com_content&task=view&id=79&Itemid=70
      • abdon Re: fototerapia - za i przeciw 27.12.05, 00:27
        zyban
        www.epharmacy.odu.pl/zyban.php
        • nemefitid Re: fototerapia - za i przeciw 27.12.05, 01:13
          abdon napisał:

          > zyban
          > www.epharmacy.odu.pl/zyban.php

          Zyban (generic) 150 mg - 30 Tabs $85.00
          w Polskiej aptece prawie połowe tańszy...

      • nemefitid ZYBAN ? NIE DLA IDIOTÓW !!! 27.12.05, 01:09
        abdon napisał:

        > zyban
        > www.niepal.pl/n/index.php?option=com_content&task=view&id=79&Itemid=70

        zawracanie dupy!

        <http://www.biopsychiatry.com/bupropion-review.htm>
        • abdon Re: ZYBAN ? NIE DLA IDIOTÓW !!! 27.12.05, 01:14
          Niestety link nieaktywny
          • nemefitid Re: ZYBAN ? NIE DLA IDIOTÓW !!! 27.12.05, 01:15
            abdon napisał:

            > Niestety link nieaktywny

            jak się wkleja link na tym forum ???

            ( bo na wszystkich innym wiem )

            a jak "nie aktywny" to wklej do explorera i odpal
          • nemefitid Re: ZYBAN ? NIE DLA IDIOTÓW !!! 27.12.05, 01:16
            abdon napisał:

            > Niestety link nieaktywny
            15 Years of Clinical Experience With Bupropion HCl: From Bupropion to Bupropion
            SR to Bupropion XL
            by
            Fava M, Rush AJ, Thase ME, Clayton A, Stahl SM, Pradko JF, Johnston JA.
            Department of Psychiatry, Harvard Medical School and Massachusetts General
            Hospital, Boston ; the Department of Psychiatry, University of Texas,
            Southwestern Medical Center, Dallas ; the Department of Psychiatry, University
            of Pittsburgh Medical Center, Pittsburgh, Pa. ; the Department of Psychiatric
            Medicine, University of Virginia, Charlottesville ; the Neuroscience Education
            Institute, University of California, San Diego ; Bay Pointe Depression Clinic,
            New Baltimore, Mich. ; and Innovaa Research, Chapel Hill, N.C.
            Prim Care Companion J Clin Psychiatry. 2005;7(3):106-113

            ABSTRACT
            Background: Bupropion has been available in the United States since 1989.
            Initially a thrice-daily immediate-release formulation, a twice-daily sustained-
            release formulation followed in 1996, and, in August 2003, a once-daily
            extended-release formulation was introduced. On the 15th anniversary of its
            introduction, we undertook a review of the background/history, mechanism of
            action, formulations, and clinical profile of bupropion.Data Sources: Major
            efficacy trials and other reports were obtained and reviewed from MEDLINE
            searches, review of abstracts from professional meetings, and the bupropion SR
            manufacturer's databases. Searches of English-language articles were conducted
            from June 2003 through August 2004. No time limit was specified in the
            searches, which were conducted using the search terms bupropion, bupropion SR,
            and bupropion XL.Data Synthesis: Bupropion inhibits the re-uptake of
            norepinephrine and dopamine neurotransmission without any significant direct
            effects on serotonin neurotransmission. Bupropion is an effective
            antidepressant with efficacy comparable to selective serotonin reuptake
            inhibitors and other antidepressants. It is well tolerated in short-and longer-
            term treatment. Headache, dry mouth, nausea, insomnia, constipation, and
            dizziness are the most common adverse events. Seizure and allergic reactions
            are medically important adverse events associated with bupropion and are
            reported rarely. Among all the newer antidepressants in the United States,
            bupropion appears to have among the lowest incidence of sexual dysfunction,
            weight gain, and somnolence. Although not U.S. Food and Drug Administration
            approved for these indications, bupropion has also been used as an adjunctive
            treatment to reverse antidepressant-induced sexual dysfunction and to augment
            anti-depressant efficacy in partial responders and non-responders to other
            agents.Conclusion: Bupropion has played and will continue to play an important
            role as a treatment for major depressive disorder in adults, as well as for
            other related disorders.
            • abdon Re: ZYBAN ? NIE DLA IDIOTÓW !!! 27.12.05, 01:27
              hyperreal.info/drugs/go.to/art/4439
              • nemefitid udało się ! 27.12.05, 01:31
                abdon napisał:

                olej se rzewuską
                tu masz profesjonalne info + szereg odnośników

                http://www.biopsychiatry.com/bupropion-review.htm/
              • nemefitid z ciekawostek warto zwrócić uwagę na fakt 27.12.05, 01:34
                zobacz ostatnie zdanie
                jest to jeden z kilku antydepresanów na świecie nie
                powodujacy pełnej impotencji ( jak te gó..ane SSRI )
                - co osobiście w 100% potwierdzam

                "...bupropion has also been used as an adjunctive treatment to reverse
                antidepressant-induced sexual dysfunction and to augment anti-depressant
                efficacy in partial responders and non-responders to other agents.Conclusion:
                Bupropion has played and will continue to play an important role as a treatment
                for major depressive disorder in adults, as well as for other related
                disorders...."
          • nemefitid może teraz się uda ? 27.12.05, 01:29
            abdon napisał:

            > Niestety link nieaktywny

            może teraz się uda ?

            http://www.biopsychiatry.com/bupropion-review.htm/
            • abdon Re: może teraz się uda ? 27.12.05, 01:37
              Bupropion (Wellbutrin) jest łękiem przeciwdepresyjnym o budowie
              jednopierścieniowej, innej więc niż TLPD (trójpierścieniowe leki
              przeciwdepresyjne), leki czteropierścieniowe lub inhibitory monoaminooksydazy
              (ryc. 9-1). Wprowadzono go do lecznictwa w Stanach Zjednoczonych w 1985 r., po
              czym wkrótce go wycofano z powodu występowania u niektórych chorych
              przyjmujących ten lek napadów drgawkowych. Został ponownie wprowadzony w 1989
              r. z zastrzeżeniem stosowania w ograniczonej dawce w celu uniknięcia napadów
              drgawkowych.
              • nemefitid jaki z tego wniosek ? 27.12.05, 01:43
                abdon napisał:

                > Bupropion (Wellbutrin) jest łękiem przeciwdepresyjnym o budowie
                > jednopierścieniowej, innej więc niż TLPD (trójpierścieniowe leki
                > przeciwdepresyjne), leki czteropierścieniowe lub inhibitory monoaminooksydazy
                > (ryc. 9-1). Wprowadzono go do lecznictwa w Stanach Zjednoczonych w 1985 r.,
                po
                > czym wkrótce go wycofano z powodu występowania u niektórych chorych
                > przyjmujących ten lek napadów drgawkowych. Został ponownie wprowadzony w 1989
                > r. z zastrzeżeniem stosowania w ograniczonej dawce w celu uniknięcia napadów
                > drgawkowych.

                "... opisano przypadki niewyjaśnionej, nagłej śmierci po standardowej dawce
                kwasu acetylosalicylowego... z częstością średnio 1/4.000.000..."

                jaki z tego wniosek ?

                P.S.
                to co napisałeś to dotyczyło:
                1. tabletek szybkodziałających (nie slow-release !!)
                2. w dawce ponad 600mg na dobę ( 900 i więcej )
                3. u osób predysponowanych, glównie z zespołem psychoorganicznym
              • nemefitid hmmmmm... a tak swoją drogą to... 27.12.05, 01:45
                wolałbym chyba nie mieć nóg niż nie znać angielskiego

                sam nie wiem, co jest większym kalectwem...
                • insignificant Re: hmmmmm... a tak swoją drogą to... 27.12.05, 02:48
                  ah oh jaka Ty mądra
                • hasanet Re: hmmmmm... a tak swoją drogą to... 27.12.05, 11:03
                  Jest jeszcze mowa ciała. Nie znając ni słowa po włosku, o kuźwa...No właśnie,
                  uczcie się języków dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka