aooh
28.12.05, 13:42
jestem strasznie wyczerpana samotnością z którą nic nie mogę zrobić, moimi
coraz silniejszymi w tym CUDOWNYM okresie lękami, z marzeniami o lepszym
jutrze, tym ze byle drobnostka potrafi mnie wyprowadzić z równowagi, z moimi
emocjami nad którymi nie potrafie zapanować...mam dość (musialam sie wypisać,
przynajmniej mi moze odrobine ulży)