Dodaj do ulubionych

Odstawiłem pernazynę, co dalej?

19.01.06, 09:16
Poszedłem do psychiatry bo męczył mnie ciągły niepokój, hipochondryczne stany
lękowe i lekkie bóle głowy. Dostałem pernazynę i sertahexal. Brałem oba leki
przez dwa tygodnie, mimo że poziom lęków, niepokoju i bólu głowy zdecydowanie
wzrósł.
Po konsultacji z psychiatrą odstawiłem sertahexal i przez ostatnie 10 dni
brałem tylko pernazynę. Początkowo wydawało mi się, że idzie ku lepszemu. Ale
ten tydzień to była prawdziwa masakra. Na niczym nie mogę się skupić, ciągle
gubię wątek, mam trudne do opisania bóle/wrażenia w głowie.
Wczoraj samowolnie odstawiłem prenazynę z nadzieją, że miną bóle głowy i
koncentracja się poprawi.
Dzisiaj mam wrażenie, że z konenctracją jest lepiej, ale te dziwne ściskania,
mrowienia w głowie nie przechodzą.

Co dalej? Iść do psychiatry po kolejny inny lek z nadzieją że mi pomorze. A
może te bóle to nie depresja tylko coś innego?
Sam już nie wiem co mam robić...

sick_man

Zastanawiam się co dalej, próbować innych leków.
Obserwuj wątek
    • jako_reeds Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 19.01.06, 12:29
      sick_man napisał:

      > Co dalej? Iść do psychiatry po kolejny inny lek z nadzieją że mi pomorze. A
      > może te bóle to nie depresja tylko coś innego?
      > Sam już nie wiem co mam robić...
      >
      > sick_man
      >
      > Zastanawiam się co dalej, próbować innych leków.
      Zaryzykuj!
    • sick_man Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 20.01.06, 11:26
      sick_man napisał:

      > Wczoraj samowolnie odstawiłem prenazynę z nadzieją, że miną bóle głowy i
      > koncentracja się poprawi.
      > Dzisiaj mam wrażenie, że z konenctracją jest lepiej, ale te dziwne ściskania,
      > mrowienia w głowie nie przechodzą.

      Oprócz bólu głowy, codzinnie przed południem pojawiają się napady lęku i niepokoju.

      sick_man
      • anatemka Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 20.01.06, 20:29
        weź ty się zdecyduj: albo ci cudnie po tym deprimie albo nie.
        Ludkom kity wciskasz i tyle.
        • sick_man Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 21.01.06, 06:21
          anatemka napisała:

          > weź ty się zdecyduj: albo ci cudnie po tym deprimie albo nie.
          > Ludkom kity wciskasz i tyle.

          Coś Ci się pomyliło, nie zażywam deprimu.

          sick_man
          • jako_reeds Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 21.01.06, 06:25
            sick_man napisał:

            > Coś Ci się pomyliło, nie zażywam deprimu.
            Czy to nie wszystko jedno, wszak biega o to samo.
            • sick_man Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 21.01.06, 08:19
              Czyli o co?

              sick_man
              • jako_reeds Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 21.01.06, 10:53
                O pełnię zdrowia psych.
          • anatemka Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 21.01.06, 10:49
            no z pomyliłam Cię z kimś, sooooorkiiiii
            czy mi wybaczysz?
            • lucyna_n Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 21.01.06, 10:52
              z kubusiem halfordem pomylilaś

              ale się chlopakowi dostalo za free;)
      • lucyna_n Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 21.01.06, 10:53
        takie przedpoludniowe pogorszenia są typowym objawem depresji, powiedz o tym lekarzowi, niech
        kombinuje.
        • sick_man Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 22.01.06, 06:08
          A co z tymi bólami głowy, ściskają mi głowę od rano do wieczora, dzień w dzień.
          Czy to depresja, czy temat dla neurologa?

          sick_man
          • lucyna_n Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 22.01.06, 11:26
            jeżeli się niepokoisz to idź do neurologa, i sprawdz czy te bóle głowy nie mają jakiejś innej przyczyny.
            Bóle glowy w deprwsji są nbardzo częstym objawem, ale przecież przyczyn bólu głowy jest bardzo dużo,
            trudno żeby na forum ktoś Ci to zdiagnozował.
            • sick_man Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 23.01.06, 09:22
              lucyna_n napisała:

              > jeżeli się niepokoisz to idź do neurologa, i sprawdz czy te bóle głowy nie mają
              > jakiejś innej przyczyny.
              > Bóle glowy w deprwsji są nbardzo częstym objawem, ale przecież przyczyn bólu gł
              > owy jest bardzo dużo,
              > trudno żeby na forum ktoś Ci to zdiagnozował.

              Rozumiem, że nikt diagnozy mi na forum nie postawi, ale może nakieruje mnie na
              właściwy tor...
              Czy w przypadku kiedy ból głowy to objaw depresji, przyjmowanie leków
              antydepresyjnych powinno go zlikwidować, czy nie tak?

              sick_man
              • lucyna_n Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 23.01.06, 10:48
                zdecydowanie tak, ale na początku bywa że wszystkie negatywne objawy się nasilają, dopiero jak lek
                zacznie działać ustępują. To niestety rożnie bywa, dla niektórych dwa tygodnie, dla innych dwa miesiące.
                Badanei neurologiczne tak czy tak nie zawadzi, po co masz się stresować że to coś innego niż depresja.

                • sick_man Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 23.01.06, 20:46
                  lucyna_n napisała:

                  > zdecydowanie tak, ale na początku bywa że wszystkie negatywne objawy się nasila
                  > ją, dopiero jak lek
                  > zacznie działać ustępują. To niestety rożnie bywa, dla niektórych dwa tygodnie
                  > , dla innych dwa miesiące.
                  > Badanei neurologiczne tak czy tak nie zawadzi, po co masz się stresować że to c
                  > oś innego niż depresja.
                  >

                  U neurologa byłem, zostałem przebadany i okazało się że jestem (neurologicznie)
                  zdrowy. Trochę się zdziwiłem, że bez żadnych badań pani doktor to stwierdziła,
                  ale w końcu to ona jest fachowcem.

                  Dzisiaj rozmawiałem z psychiatrą, mam zażywać pernazynę na noc i bioxetin na
                  dzień. Zobaczymy co z tego wyjdzie...

                  pozdrawiam
                  sick_man
                  • lucyna_n Re: Odstawiłem pernazynę, co dalej? 23.01.06, 20:49
                    Spróbuj, może akurat ten zestaw będzie lepszy.
                    ja też wlaśnie w fazie eksperymentu, mam nadzieję że będzie lepiej.
                    • sick_man Fluoksetyna - dzień pierwszy 24.01.06, 08:57
                      lucyna_n napisała:

                      > Spróbuj, może akurat ten zestaw będzie lepszy.
                      > ja też wlaśnie w fazie eksperymentu, mam nadzieję że będzie lepiej.

                      Właśnie połknąłem swoją pierwszą tabletkę fluoksetyny (bioxetin). Zobaczymy co z
                      tego wyjdzie.
                      Teraz czuję się w miarę dobrze z wyjątkiem tego ściskania w skroniach.

                      sick_man
                      • sorrowm Re: Fluoksetyna - dzień pierwszy 25.01.06, 22:55
                        znam to uczucie w glowie mam tak samo taki dziwny scisk niby bol jakby zawroty
                        mozna cholery dostac Mam tak po odstawieniu sertahexalu Zastanawiam sie czy go
                        nie zmienic
                      • lucyna_n Re: Fluoksetyna - dzień pierwszy 25.01.06, 23:01
                        Mi to uczucie "kasku" przeszlo po ponad roku odczuwania tego niemal nieustannie, wlaśnie po
                        antydepresancie ,już po czterech dniach brania leku
                        • sorrowm Re: Fluoksetyna - dzień pierwszy 25.01.06, 23:07
                          a jakiego antydepresanta bralas? ja musze odstawic sertahexal bo ciezko czasem
                          wytrzymac z tym "kaskiem":D
                          • sick_man Re: Fluoksetyna - dzień pierwszy 26.01.06, 08:40
                            sorrowm napisała:

                            > a jakiego antydepresanta bralas? ja musze odstawic sertahexal bo ciezko czasem
                            > wytrzymac z tym "kaskiem":D

                            Ja brałem sertahexal na samym początku (jakieś trzy tygodnie temu). Głowa bolała
                            mnie po nim okropnie, do tego miałem nasilone lęki.
                            Teraz biorę rano bioxetin, wieczorem pernazynę (50 mg) i jest całkiem dobrze.

                            Dziwię się, że lek działa od pierwszej tabletki, ale zdecydowanie lepiej mi się
                            pracuje (poprawiona koncentracja), nie potrzebuję cloranxenu.
                            Ciągle mam to wrażnie jakby ściskania w głowie, ale chyba powoli maleje, albo ja
                            zwracam na nie mniej wuagi.

                            pozdrawiam
                            sick_man
                            • urszulai Re: Fluoksetyna - dzień pierwszy 26.01.06, 10:07
                              Czesto czulam taki ucisk w glowie.Porownywalam go do zaciskajacej sie
                              niewidzialnej obreczy na mojej glowie.Jezeli chodzi o mnie,to uciski w glowie
                              ustapily gdy zaczelam brac leki na depresje.
                              • sick_man Re: Fluoksetyna - dzień czwarty 27.01.06, 13:21
                                Hm... dzisiaj przyszedł mały dołek. Jestem trochę rozkojarzony. Do tego ściska
                                mi głowę i czuję się tak jakbym miał zawroty głowy.
                                Zastanawiam się, czy w takim stanie będę mógł prowadzić samochód...

                                sick_man
                                • urszulai Re: Fluoksetyna - dzień czwarty 27.01.06, 13:56
                                  Wierze ci,ze nie jest lekko.Wszystko to nie jest mi obce ,bo przerabialam to.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka