co mi jest? :(

22.01.06, 09:09
nie wiem co mi jest..Od 6 miesięcy jakby codziennie zycia we mnie
mniej..Budze się rano i nie mam na nic siły. leżę dniami i wpatruję się w
sufit. Po nocach nie śpię. Ciągle chodze rozdrazniona, zaczynam
nienawidzieć..Tylko nerwy nerwy nerwy. Albo zupełny dół...Chodzę i płaczę,
nie śmieję się już. Nie umiem się juz odnaleźć. mam przeświadczenie, że
jestem nikim. pieprzonym zerem. Na nic się nie przydaję. moge wyglądac byle
jak. I tak nikt nie zauważy. Spowolnienie procesów myślowych. Do szkoły to
chodze teraz tylko dla rodziców. Dla nich też jako tako się uczę. Większego
nieudacznka to chyba świat nie zna.. Może w końcu zniknę i nie będe zużywała
tyle tlenu i pożywienia. Bo same problemy ze mną. Nie wiem, czy jestem chora.
nie wiem czy jest dla mnie pomoc:(
    • nikt52 Re: co mi jest? :( 22.01.06, 11:11
      Dobrze, że tu trafiłaś. Poczytaj trochę na tym forum. Nie musisz tak się czuć,
      bo mozna znaleźć fachowa pomoc. Idź do lekarza.
    • lucyna_n Re: co mi jest? :( 22.01.06, 11:28
      z opisu sądząc depresja Ci jest,przelam się i idź do psychiatry.
    • edytunia86 Re: co mi jest? :( 22.01.06, 11:59
      Myślę, ze to mogą być objawy depresji. Ja podoobnie jak reszta radziłabym ci
      iść do lekarza. To nie jest nic strasznego. Ja sama miałam się okazję o tym
      przekonać w październiku w zeszłym roku. Ja jak chodziłam do liceum podobie jak
      Ty też uczyłam się dla rodziców, a nie dla siebie.
    • edytunia86 Re: co mi jest? :( 22.01.06, 12:01
      Chciałabym jeszcze dodać , że jak chodziłam do gimnazjum i liceum też się
      bardzo denerwowałam.
    • aooh Re: co mi jest? :( 22.01.06, 17:33
      mam podobnie od roku...
    • aooh Re: co mi jest? :( 22.01.06, 17:35
      najważniejsze to chyba trwać w przeświadczeniu ze będzie lepiej, że kiedyś to
      się skończy, widzieć nawet baaardzo maleńkie światełko w tunelu...ja takie mam,
      Ty napewno też, trzeba tylko dokładnie poszukać zamiast gapic się w ściany,
      jakoś działać.
      • czekolada_z_orzechami Re: co mi jest? :( 24.01.06, 10:57
        ale jak sobie pomóc? tego nie wiem. normalnie żyć..może spróbuję..
        • lucyna_n Re: co mi jest? :( 24.01.06, 11:30
          depresję trzeba leczyć
Inne wątki na temat:
Pełna wersja