grzegorz961
12.02.06, 14:36
Pisałem juz na forum że bylem zachwycony tym lekiem, nadal uważam ze nie jest
zły. Ja mam problemy w zasadzie wyłacznie ze spaniem. PO nim spałem dobrze,
ale z czasem , po kilku miesiącach, zauwazylem u siebie b nieprzyjemny stan
obojętnosci, takiego uspokojenia, ze KOMPLETNIE NIC mi sie nie chciało i nie
widziałem w tym problemu. A jestem osobą aktywnie zyjącą, zwłaszcza kiedy spie..:)
W kazdym razie ten stan sie utrzymywał mimo zmniejszenia dawki ( a i tak
brałem niewiele, ok 50 mg). POstanowłem wyjśc powoli i nie jest to przyjemne
zajęcie, bo spie gorzej, wybudzam się itd. ale postanowiłem zejsc na dawkę
minimalną na dłużej - typu 25 mg. Nie mogę zyć w letargu.
Zreszta moja bezsennosc jest sporadyczna, więc będe sie ratował czym innym.
Jakie macie swoje doświadczenia, z tym lekiem i z wychodzeniem z innych,
chętnie posłucham...