smutas4
18.02.06, 12:49
mam26 lat, mam prace, ale nie taka jakbym chciala i to wszystko co mam.
wlasnie sie dowiedzialam, ze wszystkie klopoty jakie sa w domu sa przeze
mnie, ze moja mama ma mnie dosc i ze jestem rozpieszczonym bachorem... moj
brat powiedzial, ze jestem zerem, a ojciec ze nie jestem jego corka... jestem
beznadziejna, nic mi sie nie udaje, wszystko psuje... mam teraz powazne
klopoty ze zdrowiem i lecze sie juz od 2 miesiecy i nie ma zadnej pooprawy.
wali mi sie swiat. rano i tak wstaje z lozka tylko dlatego, ze musze isc do
pracy, jakby nie to wcale bym nie wstawala... nie wychodze w ogole z domu,
wstydze sie, boje sie rozmawiac z ludzmi, czuje sie nikim. nie wiem co sie ze
mna dzieje, wzielam dzis zyletke i sobie pocielam reke... nie wiem czemu to
zrobilam, nie wiem jak ja to wytlumacze jak ktos to zauwazy... co mam zrobic?
pomocy!