20.02.06, 21:56
nie macie wrażenia, że niektórzy delektuja się swoją chorobą? Ach, och.
Dobra, wkurzona jestem i może się czepiam.
Obserwuj wątek
    • bambomurzynzafryko Re: delecta 20.02.06, 22:21
      No to co z tym pikiem?
    • bambomurzynzafryko Re: delecta 20.02.06, 22:21
      Zoltanek już furę zalatwil
      • anatemka Re: delecta 20.02.06, 22:25
        sto lat tam nie byłam, jest jeszcze? kiedys były tańce na rurze.... jak już nie
        ma to nie idę.
    • oo0o Re: delecta 20.02.06, 22:27
      a po co tu sie pisze, zeby dowiedziec sie gdzie jest dobry lekarz? czy w
      nadzieji ze ktos da informacje o jakims niezlym leku? :-)
      • anatemka Re: delecta 20.02.06, 22:29
        panie zoOoo, ale dlaczego nie ma sie wzgledu na moje biedne oczy??????? o
        umysle nie wspomnę.
        • bambomurzynzafryko Re: delecta 20.02.06, 22:34
          anatemka napisała:

          > panie zoOoo, ale dlaczego nie ma sie wzgledu na moje biedne oczy??????? o
          > umysle nie wspomnę.
          • anatemka Re: delecta 20.02.06, 22:35
            przeca nie musza opowiadać o rosjankach wijacych sie jak... bleeee
            • anatemka Re: delecta 20.02.06, 22:36
              Ty żonce o pannach powiesz?
              • anatemka Re: delecta 20.02.06, 22:37
                piszcie coś bo mnie palec od klikania odswiez boli
                kogo obchodzi mój palec
                znieczulica
                • o0oo Re: delecta 20.02.06, 22:40
                  klikaj nosem
                  • anatemka Re: delecta 20.02.06, 22:42
                    du.ą chciałam odpowiedzieć
                    • o0oo Re: delecta 20.02.06, 22:45
                      to by wyszly same pierdy

                      --

                      Na forumie p.i.e.r.d.o-lenie delectuja sie chorobą
                      • anatemka Re: delecta 20.02.06, 22:51
                        pierduły
              • bambomurzynzafryko Re: delecta 20.02.06, 23:00
                anatemka napisała:

                > Ty żonce o pannach powiesz?
                Ja panien nie lubię. Preferuje ascezę, co w moim przypadku jest poniekąd
                koniecznością, gdyz z natury jestem seksoholikiem. Ten nałóg, kiedy sie nie
                ceni onanii, może do grobu wpędzić (miałem kiedys napady epilepsji z
                pożądania). Więc od wijących sie rosjanek, kobiet zbereźnych trzymam się z
                daleka. Licho nie śpi.
                No to może do labiryntu?
                • bambomurzynzafryko Wymiękłaś ana, ha? 20.02.06, 23:20

                  • anatemka Re: Wymiękłaś ana, ha? 20.02.06, 23:43
                    no no, gazeta mi padła na pysk, a w labiryncie nie byłam. a cos Ty taki
                    obcykany w Świdnickich lokalach panie warszawiak?
                    • bambomurzynzafryko Re: Wymiękłaś ana, ha? 20.02.06, 23:46
                      anatemka napisała:

                      > no no, gazeta mi padła na pysk, a w labiryncie nie byłam. a cos Ty taki
                      > obcykany w Świdnickich lokalach panie warszawiak?

                      Na usprawiedliwienie dodam, ze więcej nie znam. A przemieszkałem jakieś dwa
                      roczki w Bychawce k. Bychawy, więc i tu i tam się bywało.
                      • anatemka Re: Wymiękłaś ana, ha? 20.02.06, 23:49
                        kurde, umówiłabym sie jutro nawet, ale nie mogę.... mąż ci jest zazdrosny
                        straszliwie:( może go na jakies forum dla fobików wyslę?
    • chee Re: delecta 20.02.06, 22:48
      anatemka napisała:

      > nie macie wrażenia, że niektórzy delektuja się swoją chorobą? Ach, och.
      > Dobra, wkurzona jestem i może się czepiam.



      nie chodzi o delektowanie się
      tutaj chorobę się celebruje



      ku.r.wic.a mnie strzela
      diabelna, wielka i puchata

      im bardziej starasz się z niemocą walczyć
      tym większym stajesz się wrogiem

      co z tego, że coś boli(?), skoro
      jutro znowu powłóczę się do roboty
      a od kogoś, kto powinien rozumieć usłyszę:
      - no co ty, tak świetnie sobie radzisz
      a od innych: rozczulasz się :-)


      a pańcie będą ekscytować się każdą połkniętą tabletką
      a nożyczki będą ciąć





      - - - a teraz żegnam się z tym wątkiem
      - - - zaraz zadziała niewidzialna ręka i mnie zniknie

      - - - może to twoja ręka

      - - - a może carli

      - - - looserki? aż się wierzyć nie chce



      chee/apteryx/qele/hesperis/helseggen/tinu/sourpuss/itd.
      • o0oo Re: delecta 20.02.06, 22:49
        > chee/apteryx/qele/hesperis/helseggen/tinu/sourpuss/itd.

        hydra!
      • anatemka Re: delecta 20.02.06, 22:51
        a wiesz, że najbardziej lubie chee?:)))
        siedzimy w bagienku i ciągniemy siebie w dół, w dół, w dół
      • o0oo Re: delecta 20.02.06, 22:57
        > ku.r.wic.a mnie strzela
        > diabelna, wielka i puchata
        >
        > im bardziej starasz się z niemocą walczyć
        > tym większym stajesz się wrogiem

        samotność maska
    • illiterate Re: delecta 21.02.06, 00:45
      Jedna sprawa to nowa tozsamosc - w niektorych okolicznosciach 'mam depresje' to
      brzmi dumnie, wyciagniety czarny sweter i nieczesane od pieciu lat wlosy wsrod
      solaryjnych blondi robia wrazenie, nieprawdaz.

      (Inna sprawa, ze podczytuje, bo jest kogo)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka