Dodaj do ulubionych

Bellergot a alkohol

30.03.06, 22:43
Witam

Mam pytanko dosc istotne dla mnie. OD ok 3tyg przyjmuje Bellergot. Nie biore
go systematycznie, tylko wtedy kiedy jestem na zajeciach na uczelni (pon-
czwartku), zdarza mi sie max w ciagu dnia wziac 3-4 tabletki, oprocz tego
chodze na terapie ktory powoli mi pomaga.
Dzis bralem Bellergot 3 razy -ostatni raz o ok 14. Czy jutro bedac na 18stce
wieczorem, moge normalnie bez ograniczen spozywac alkohol bez zadnych
konsekwencji?? Zakaldajac ze od dzis od 14 do jutra juz tego Bellergotu
spozywac nie bede.

Z gory dzieki bardzo.
Obserwuj wątek
    • mamusia1999 Re: Bellergot a alkohol 31.03.06, 09:46
      bellergot to nie jest bardzo silny lek, w koncu glownie ziolowy. wiec napic sie
      mozesz, szczegolnie jesli od wczoraj nic nie lyknales. mysle, ze nawet jesli
      jestes tym lekiem nasycony, to alkohol tylko szybciej cie zmeczy. ale odlotow i
      zapasci nie przewiduje.
      a z pozycji wapniaka : NORMALNIE alkoholu nie spozywa sie bez ograniczen ;-)
      i z bellergotem tez uwazaj - srodki ziolowe tez uzalezniaja (moj terapeuta
      ostrzegal mnie przed prymitywna waleriana), jesli psychoterapia ci pomaga
      zacznij myslec o zmniejszaniu dawki bellergotu. trzym sie.
      • lucyna_n Re: Bellergot a alkohol 31.03.06, 09:52
        jak się czlowiek zaprze to od wszystkiego się uzależni, ale już bez przesady z tą walerianą, jeszcze trochę
        i terapeuci będą tak zakręceni że będą ostrzegać przed wodą mineralną i oddychaniem powietrzem
        atmosferycznym.
        • sojuszdch Re: Bellergot a alkohol 31.03.06, 11:24
          Wlasnie znalazlem cos takiego...

          Mechanizm piąty dotyczy leków wywierających, podobnie jak alkohol, supresyjny
          (hamujący pracę) wpływ na centralny układ nerwowy. Należą do nich opioidowe
          środki przeciwbólowe (jak morfina i pochodne), stosowane w anestezjologii
          środki znieczulenia ogólnego, stosowane przez alergików leki
          przeciwhistaminowe, barbiturany (Luminal, Bellergot ) czy popularne i
          nadużywane benzodiazepiny (Oxazepam, Nitrazepam, Lorafen, Estazolam, Relanium).
          Połączenie nawet niegroźnych w innych okolicznościach dawek tych leków z
          niegroźnym, w innych okolicznościach, stężeniem alkoholu we krwi może zakończyć
          się tragicznie. W tym przypadku interakcja zachodzi w samym układzie nerwowym -
          działanie leków i alkoholu sumuje się. W praktyce przekłada się to na śpiączkę,
          a nawet na zatrzymanie oddechu i śmierć.

          Co o tym myslicie?? DZieki za pomoc;] ale wazna rzecz dla mnie, mimo ze blaho
          wyglada...ale 18 raz w zyciu;]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka