damen_dramen
08.04.06, 04:45
" Prawie wszystkie mysli są tandetne, sa mechanicznie powtarzanymi frazami,
obrazami, skojarzeniami. Ale nie wiedzieć czemu traktujemy jak jakies boże
objawienie prawdy o nas. Przychodzi jakaś głupia myśl, a my reagujemy na to
smiertelna powagą, uważając, że oznacza ona dla nas coś niebywale ważnego.
Mysli sa przydatnym narzedziem rozwiązywanie banalnych problemów
codzienności: zakupy, gotowanie, sprzątanie, praca itd. Gorzej, jak chcemy w
ten sposób odpowiedzieć na pytania egzystencjalne a już kompletnie zawodzą
przy próbach sterowania nimi. To cos jak sprzątanie gołą ręką
psich kup na spacerze: im bardziej będziesz chciała mieć czysty trawnik, tym
bardziej się umażesz. Dobrze jest zrozumieć (rozważ tę sprawę) że nasze
niechciane myśli ( i co ważniejsze, także emocje) sa tandetnymi,
automatycznymi reakcjami o niewielkiej wartości i właściwym jest traktowanie
ich jak śmiecie na drodze, nie do uniknięcia ale i nic specjalnie groźnego
czy ważnego."