pluto84 14.04.06, 14:03 Powiedzcie czego mamm sie spodziewac po lyknieciu pierwszej tabletki?? Przez jak dlugo wam pomaga ? 5 godzin ? Pijecie przy nim kawe ?? Czy bierzecie go na noc ? Pozwala zasnac ?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mirka68 Re: xanax - pierwsze starcie 14.04.06, 14:24 a jaka dawke masz stosowac ja biore 0.25 mg kawe pije i nic sie nie dzieje , ale jezeli masz duze leki to lepiej na jakis czas odstawic kawe ja biore 3 x dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: xanax - pierwsze starcie 14.04.06, 14:32 i jak tam xanax? podchodzi? trzeba było kupić sobie afobam, albo neurol, to ta sama substancja tylko tańsza wersja. kawę radziłabym odstawić, podobnie jak wszelkie napoje energetyczne i inne badziewie. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto84 Re: xanax - pierwsze starcie 14.04.06, 14:46 Mam brac 0,25 tylko przy atakach leków. Na noc i rano. Kawę odstawilam.Leki minely jak reka odjal...ale czuje sie troche dziwnie. Miesnie mi robia co chca - mimo to ze wzielam tylko polowke z 0,25 - tak radzila lekarka. Mam nadzieje ze to minie. Tak Lucyna..bardzo podchodzi. Leki mijaja natychmiast i to najwazniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto84 Re: xanax - pierwsze starcie 14.04.06, 14:47 Ojej..nie wiedzialam..powiedzialam lekarce ze xanax chce. Na szczescie nie byla strasznie drogi . 12 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto84 Re: xanax - pierwsze starcie ( do Mirki) 14.04.06, 14:48 Mirka a jak sie czulas po pierwszych tabletkach ? Zasychal Ci w ustach ? Bo ja mam troche problemy z oddychaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
mirka68 Re: xanax - pierwsze starcie ( do Mirki) 14.04.06, 14:51 wiesz ja juz nie pamietam tych objawow ubocznych najwazniejsze było dla mnie to ze lęki po tym xanaxsie odpuszczały bierzesz minimalna dawke , ale masz prawo byc troche spiaca i taka rozluzniona to przechodzi Ale byłas u psychiatry czy internisty ? Odpowiedz Link Zgłoś
pluto84 Re: xanax - pierwsze starcie ( do Mirki) 14.04.06, 14:53 Bylam u internisty wczoraj. To od niej mam ten lek. Ale jak pojde do psychiatry to oczywscie sie przyznam ze go zaczelam brac ' na wlasna reke '. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto84 Re: xanax - pierwsze starcie ( do Mirki) 14.04.06, 14:54 A powiedz jak dlugo moge go stosowac ? Dlugo juz go bierzesz ?? Bo internistka prosila mnie zebym jak najrzadziej brala ... Odpowiedz Link Zgłoś
mirka68 Re: xanax - pierwsze starcie ( do Mirki) 14.04.06, 15:04 przyznam Ci sie szczerze ze na xanaxsie to jestem juz pięc lat albo nawet wiecej teraz biore 3 razy dziennie 0.25mg , ale mam nawrot lękow i depresji jak sie troche poprawia to xanax biore tylko w przypadku lęku , zawsze go mam przy sobie bo z tymi lekami roznie bywa oprocz tego biore antydepresyjny zoloft i jeszcze drugi lek przeciwlekowy clonazepan Odpowiedz Link Zgłoś
orlando10 Re: xanax - pierwsze starcie ( do Mirki) 14.04.06, 15:31 mirka68 napisała: > przyznam Ci sie szczerze ze na xanaxsie to jestem juz pięc lat albo nawet > wiecej Strasznie długo.... Kto Ci przepisuje ten xanax? Internista? psychiatra? Odpowiedz Link Zgłoś
mirka68 Re: xanax - pierwsze starcie ( do Mirki) 14.04.06, 20:59 no raczej omijam internistow , lecze sie u psychiatry i to od wielu lat Odpowiedz Link Zgłoś
zombi19 Re: xanax - pierwsze starcie ( do Mirki) 14.04.06, 17:27 Z tym Zoloftem to jakaś zwała, biorę go już 6 tygodni i nic jakbym zażywał witaminę C. Nawet całkiem zdrowy organizm powinien jakoś reagować, w większości przypadków miałem przynajmniej jakieś skutki uboczne to wiedziałem że coś się dzieje. Czytałem że niektórzy musieli odstwić bo powodował u nich bezsenność trwającą przez kilka dni. Już posiadam taką wiedzę na temat tej sertraliny że mółbym się doktoryzować, codziennie modle sie do pudełka i nic śpie jak niemowlak. Chyba będę musiał po świętach zmienić tabsy na jakieś tańsze. Odpowiedz Link Zgłoś
mirka68 Re: xanax - pierwsze starcie ( do Mirki) 14.04.06, 15:06 Ja proponuje udac się jednak do psychiatry Moze da Ci lek przeciwdepresyjny a zarazem przeciwlękowy Odpowiedz Link Zgłoś
mirka68 Re: xanax - pierwsze starcie ( do Mirki) 14.04.06, 15:10 internistaka miała na mysli ze xanax uzaleznia ale co zrobic w przypadku silnych lękow napadowych ? Odpowiedz Link Zgłoś
mirka68 Re: xanax - pierwsze starcie ( do Mirki) 14.04.06, 15:12 pluto bedzie dobrze bierzesz najmniejsza daweczke tego xanaxu , najwazniejsze ze leki Ci ustepują mysle ze psychiatra cos wymysli na te Twoje lęki , a moze wystarczy ta mała dawka xanaxu Odpowiedz Link Zgłoś
kamila305 Re: xanax - pierwsze starcie ( do Mirki) 14.04.06, 16:05 Witaj Pluto,ciesze sie,ze xanax pomogl choc troche na paniczny lek.Jesli chodzi o xanax to mozna laczyc go z antydepresantami bez zadnych przeciwskazan.Na poczatku mozesz czuc sie nieco senna i otumaniona,ale to bez porownania lepsze od leku.Pewnie ,ze dobrze byloby brac na depresje tylko antydepresant,ale sa przypadki,ze antydepresanty slabo radza sobie z lekiem.Ja akurat bylam takim przypadkiem,ze sam lek antydepresyjny nie pomagal mi wcale na napady lekow.W zwiazku z tym bralam xanax przez trzy lata rownoczesnie z lerivonem.Strasznie balam sie uzaleznienia i objawow odstawiennych,ale nie bylo tak zle.Xanax bralam trzy razy dziennie po 1 mg i mysle ,ze byla to bardzo wysoka dawka.Nie zaluje,ze go bralam ,bo chyba pomogl mi najbardziej,zaluje jedynie ,ze tak dlugo zwlekalam z braniem go przez co meczylam sie za dlugo i niepotrzebnie.Nie jestem zwolenniczka lykania prochow,ale jak nie ma innego wyjscia to powinno sie brac.Pozdrowka i swiat bez leku zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
ida37 Re: xanax - pierwsze starcie ( do Mirki) 14.04.06, 18:28 ja też żałuję, że się męczyłam z lękami tak długo!!!Wpadłam przez to w deprechę i przyjmuję antydepresanty i dorażnie xanax w polskiej wersji. Chyba go wyjmę z szafki, bo dzisejsze zakupy w mieście sprawiły więcej nieprzyjemności, niż radości.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto84 Re: xanax - pierwsze starcie 15.04.06, 12:20 A powiedzcie forumowicze jak u Was przebiegaja te napady lęków ?? Odpowiedz Link Zgłoś
sneeper Re: xanax - pierwsze starcie 15.04.06, 17:02 na co xanax - na agorafobie ? na co jesze, co za kretynskie choroby nawymyslali, -bulimia ,to zwykłe obżrstwo na tle feministycznym ,wystarczy usunąć przyczynę, nie żrec prochy, -nikotyna leczy fobie spoełczną (syntetyczna) -dawno bym to napisał, ale nie lubie smrodu smoly i trucia, Odpowiedz Link Zgłoś
orlando10 Re: xanax - pierwsze starcie 15.04.06, 17:27 sneeper napisała: > na co xanax - na agorafobie ? > na co jesze, > co za kretynskie choroby nawymyslali, Mam nadzieję, że piszesz to żartem... ;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sneeper Re: xanax - pierwsze starcie , 15.04.06, 17:35 protokolu w aptece nie piszesz zartem i u wa zaj zeby cie cos nie strzyknelo przed wystawieniem rachunku - watki sie rozlaza Odpowiedz Link Zgłoś
pluto84 Re: xanax - pierwsze starcie , 16.04.06, 20:10 o co Ci chodzi sneeper ?? Odpowiedz Link Zgłoś
pluto84 Re: xanax - pierwsze starcie , 18.04.06, 10:20 No i jest dobrze. :) Zadnych efektow ubocznych..lepszy nastroj..chec do czegokolwiek.. a tak sie balam.... Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: xanax - pierwsze starcie , 18.04.06, 11:08 nie znam nikogo ktoby miał nieprzyjemne skutki uboczne po tym i dlatego tak łatwo się uzależnić. Jak narkotyk. Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 Re: xanax - pierwsze starcie , 18.04.06, 14:24 ja bralam dosyc dlugo, ale bralam go wlasiciwei tylko w przypadku atakow i mijalo po 10 minutach,to jest taki bardziej lek dorazny,( nie uzaleznilam sie od niego, ale lekarz zasugerowal zeby nie brala go zbyt dlugo, z takich do dluzszego stsowania to bralam zoloft ( pol roku) i pramolan (rok) te leki bralam codziennie po obu czulam sie bardzo dobrze a w miedzyczasie dorazne gdy przyszedl napadzik to xanax, a teraz zamienilam go na signopam.te leki sa naprawde ok, nie uzalezniaja, jezdze przy nich samochodem normalnie funkcjonuje ( uczucie suchosci w ustach faktycznie jest)- a ja je biore na nerwice lekowa, depresji nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: xanax - pierwsze starcie , 18.04.06, 14:26 xanax i signopam nie uzależnia? no tu bym polemizowala. Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 Re: xanax - pierwsze starcie , 18.04.06, 14:31 wiesz ze wszsytkim trzeba ostroznie tak jak mowie ja te leki biore dorazne w przypadku ataku zdarza sie tak ze przez 2 tygdonie codziennie po jednej tabletce a pozniej przez 2 m-ce nic Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: xanax - pierwsze starcie , 18.04.06, 14:35 nie stanowisz raczej typowego przykładu, większość jak już raz zacznie na dobre to łykać to nie potrafi się rozstać. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto84 Re: xanax - pierwsze starcie , 18.04.06, 16:10 Powiedzcie mi jeszcze forumowicze czy przy tym xanaxie mozna tabletki antykoncepcyjne brac..?? Tak na zapas pytam... I musze wam sie przyznac ze tak mnie ten xanax postawil na nogi ze powaznie zaczelam myslec o braniu regularnie jakiegos antydepresanta..czy przeciwlekowca :) Moze nawet na ten seroxat sie w koncu skusze .:) Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: xanax - pierwsze starcie , 18.04.06, 16:21 pluto84 napisała: Moze nawet na ten seroxat sie w koncu skusze .:) koniecznie sie skus Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: xanax - pierwsze starcie , 18.04.06, 18:31 sory Tarja, ale po twoich dramatycznych opisach to nawet ja nie mam odwagi na ten lek. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto84 Re: xanax - pierwsze starcie , 18.04.06, 18:53 Do tabletki xanaxu modlilam sie godzine zanim polknelam...jak mialam juz w buzi to wyplułam... .. i wzielam na nastepny dzien..moze im dalej tym bedzie leipej. do seroxatu moze sie przekonam. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila305 Re: xanax - pierwsze starcie , 18.04.06, 19:20 Najwazniejsze ,ze poczulas sie lepiej.Prawda ,ze to duza ulga kiedy mozesz opanowac ten lek? Odpowiedz Link Zgłoś
pluto84 Re: xanax - pierwsze starcie , 18.04.06, 19:23 To nie jest ulga . To jest jakby NOWE ZYCIE :) Zupelnie inne. :))))) I wszystkim tego zycze :) Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: xanax - pierwsze starcie , 18.04.06, 19:18 lucyna_n napisała: > sory Tarja, ale po twoich dramatycznych opisach to nawet ja nie mam odwagi na t > en lek. o ile pamietam Tobie nie sluzyl seroxat:) ja poprostu szczerze i szczegolowo opisywalam moje poczatki z seroxatem ale o wiele gorsze byly z lexapro ktory probowalam brac pzed seroxatem i moze to z tym lekiem mylicie to co pisalam? po lexapro byla tragedia seroxat w porownaniu z tamtym to byl luzik Odpowiedz Link Zgłoś