Dodaj do ulubionych

Fevarin a alkohol

16.04.06, 20:51
Od pół roku,od kiedy biorę Fevarin nie miałem kropli alkoholu w ustach,a
właśnie będzie okazja(wesele,te sprawy)i chciałbym zasięgnąć opinii,czy ktoś z
was łączył ten lek z alkoholem i czy miał z tego powodu jakieś skutki
uboczne,czy też nie.A nie chcę przerywać brania leku z tego powodu.
Oczywiście mówię o skosztowaniu alkoholu w niedużych ilościach.
Obserwuj wątek
    • suchyxxx Re: Fevarin a alkohol 16.04.06, 21:26
      u mie alkohol+ffevarin nie wywołał niczego złego nigdy.Jedyne co to mo.żesz
      szybciej się upić mniejszą ilością alkoholu i to jedyny skutek uboczny
      leku+alkoholu no nie mówiąc o senności-może taka zdażyć się.Piwo i wino czy
      szampan możesz pić-już po 3 kieliszkach podchmielisz się.Co do wódki to łączyłem
      raz i było ok ale radzę uważać bo są problemy z widzeniem jak za mgłą;p
      • marian9913 Re: Fevarin a alkohol 16.04.06, 21:53
        Dzięki za info.
        A po Fevarinie(ale bez picia alkoholu)jak się czułeś? Brało cię po nim na sen
        albo przymulało trochę? Bo ja zasadniczo nie zauważyłem żeby była jakaś różnica
        od kiedy go biorę.Czuję się tak samo jak przed rozpoczęciem brania.Bo to może
        też mieć znaczenie przy mieszaniu go z alkoholem.
        • suchyxxx Re: Fevarin a alkohol 16.04.06, 22:00
          czułem się normalnie-senny i przytłumiony trochę.On uspokaja i teraz ze względu
          na wieczne zmęczenie nie mógłbym go brać.Ogólnie to przez 2 miesiące byłem po
          nim szczęśliwy i pełen życia a potem nawet większenie dawki nic nie dało i byłem
          smutny,apatyczny i senny nadmiernie.
          • suchyxxx Re: Fevarin a alkohol 16.04.06, 22:02
            z tym że jak miałem depresję i wziołem fevarin po raz 1 to przez 2 miesiące nie
            czułem specjalnej senności i byłem happy-mania-a potem nagle przestało działać
            jakbym chciał.Teraz jak wezmę fevarin to czuję si strasznie senny i smutny.
    • frygamfs Re: Fevarin a alkohol 16.04.06, 22:24
      ja co prawda biorę inne leki, ale to przecież podobnie. ja dziś wypiłam lampkę
      wina do kolacji i czuję się normalnie. kiedyć wypiłam jednego drinka (wódka z
      sokiem pomarańczowym) i było dobrze. ja może ni jestem ekspertem jak suchy, bo
      ja po prostu bardzo mało piję. należę do tych jedynych trzeźwych na imprezie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka