Gość: smutna_do_granic IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.03, 00:49 Jestem samotna, nikt mnie nie kocha ( tzn. nie mam faceta ) i jest mi bardzo źle! Mam 29 lat. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ziu Re: Samotność IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.03, 09:31 Cierpliwości kochanie, 29 lat to jeszcze pryszcz, warto czakać wiem co mówię! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachna Re: Samotność IP: *.icpnet.pl 02.01.03, 10:53 Gość portalu: smutna_do_granic napisał(a): > Jestem samotna, nikt mnie nie kocha ( tzn. nie mam faceta ) i jest mi bardzo > źle! > > Mam 29 lat. > Polecam Ci watek na forum psychologia "jak wyjsc z samotnosci". Musisz go troche poszukac, bo to starszy watek, choc zdaje sie, ze znajdziesz go juz na stronie drugiej forum. Tam pisze dziewczyna odrobine starsza od Ciebie i mnostwo osob jej odpisalo mase pokrzepiajacych rzeczy. Moze jak sobie poczytasz, to bedzie Ci lepiej? Ja wczoraj ratowalam sie tymi postami. Tez mi czasem zle, bo mam 24 lata i tez nic w dziedzinie facetowej od 4 lat. I wiem, jak to boli. A przyjaciol masz? pozdrawiam, trzymaj sie i zerknij na to forum, a nuz znajdziesz cos dobrego dla siebie, Kachna > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kazaa Re: Samotność 02.01.03, 19:46 Gość portalu: Kachna napisał(a): > Polecam Ci watek na forum psychologia "jak wyjsc z samotnosci". > Musisz go troche poszukac, bo to starszy watek, choc zdaje sie, ze znajdziesz > go juz na stronie drugiej forum. Tam pisze dziewczyna odrobine starsza od > Ciebie i mnostwo osob jej odpisalo mase pokrzepiajacych rzeczy. Moze jak sobie > poczytasz, to bedzie Ci lepiej? Oto link dla tych ktorym nie chce sie szukac: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=210&w=2396946 Kazaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kto� Re: Samotność IP: *.visp.energis.pl 02.01.03, 18:18 Je�li chcesz pogadac to napisz. kilgor2@wp.pl pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamrotek Re: Samotność IP: *.ipartners.pl 18.01.03, 13:41 Hej! Moja sytuacja jest moze troche inna. Owszem - facet jest,ale z przyczyn ode mnie i od niego praktycznie tez niezaleznych nie mozemy byc razem. Jest to jeszcze gorsze niz jego brak, bo nie mam sily zaczac nic nowego. Frustracja! Tak naprawde czuje sie potwornie bezradna i samotna. Uslyszalam jednak cos co powinno mnie i nie tylko mnie chociaz troche postawic na nogi : Nie jestesmy na tym swiecie za kare! Trzeba sie nauczyc cieszyc tym, co to czasem glupawe zycie przynosi... Ha ha ha... Pogadalam sobie... Wiem - moze brzmiec jak banal, ale jakby na dluzsza mete sie zastanowic i wziac do serca, to moze chociaz troche zmieni to nastawienie do zycia. Ja chyba poszukam czegos co zacznie mnie wreszcie cieszyc... Tobie tez tego zycze! A fajny facet na pewno sie pojawi! Nic na sile! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do końca sam Re: Samotność IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 16:44 Zyje w samotnosci, na swój sposób ją polubiłem, nie szukam już miłości za wszelka cenę a był czas że wierzyłem ze tylko miłośc może uczynić mnie szczęsliwym jesteś jeszcze młoda spotkasz swoja połowe kiedy najmniej bedziesz sie tego spodziewać.Samotnośc jest złudzeniem. GG 4621058 Odpowiedz Link Zgłoś