maliana
09.05.06, 23:32
witajcie serdecznie, popisalam sobie troche pod niektorymi wątkami i
postanowilam w koncu sie przywitac... Depresje czy tez zaburzenia depresyjne
o tle nerwicowo-lekowym lecze od lat 5 z marnym skutkiem.Czuje sie wywalona
na out spoleczenstwa bez widokow na przyszlosc... pozwolicie ze sobie zajrze
od czasu do czasu bo nie wiem, czy zaglądanie w miare systematyczne jest mi w
ogole dostepne ze wzgledu na cudowne samopoczucie...ale poki co mam net w
domu i moge sobie popisac. Poczytac również, co jest dla mnie bardzo
krzepiące, gdyz przynajmniej mam namacalny dowód ze nie jestem sama.
Pozdrawiam depresyjnych i znerwicowanych :)