mamusia1999
17.05.06, 10:51
potwierdzam "rozjasniajacy" wplyw na typowo depresyjne samopoczucie czyli
opad sil i checi.
moim glownym problemem sa jednak stany napiecia, tzw. leko wolnoplynacy,
rzadziej napadowy.
poniewaz ostatnio zle startowalam w dzien i po obiedzie mialam ataki sennosci
zaczelam pic 2 kawy dziennie. i "przekrecala" mnie, bylam zwawa ale raczej
roztrzesiona niz energiczna. potem mialam dwa lekkie stany lekowe w nocy.
teraz pije pol kawy rano, pol po obiedzie i przekrecenie zniknelo.