doomshine
17.07.06, 15:51
zlozylam juz papiery tylko... mam watpliwosc. Pewnie gdzies tam sie w koncu
dostane - jednak po co studiowac i zabierac miejsce normalnym ludziom,
wiedzac, ze niezaleznie od stanu wiedzy "odpadnie" sie przy pierwszym ustnym?
:(
jak dajecie sobie rade ze studiami? Z duza liczba nowych ludzi, z egzaminami
ustnymi, z tymi wszystkimi (dla mnie) barierami nie do przejscia? da sie? czy
rozpoczecie leczenia powiedzmy, od pazdziernika, pozwoli mi jakos przejsc
styczniowa sesje? z gory dzieki za odpowiedz.