IP: *.pool.mediaWays.net 25.05.02, 15:28
Fukier - omijac wielkim lukiem - tandetna,napuszona wielko-
swiatowosc,pogrzebana tradycja,ktora nawet PRL oszczedzil szczatkowo.Obecnie w
szafach pofukierowskich niewielka ilosc cieniutkich winek i napuszone ceny.
Zawiedzionych,ciekawych,sentymentalnych,kompetentnych i dycydentow warszawskich
odsylam do klimatow fukierowskich w ksiazeczce Henryka M.Fukiera - Wspomnienia
staromiejskie -PAX-.1996
Obserwuj wątek
    • Gość: mm Re: Fukier IP: *.jmg.pl / 192.168.0.* 21.06.02, 16:33
      zgadzam sie w calosci. Kaczka ktora tam dostalem nie zmarla naturalna
      smiercia. ona zdechla na suchoty
      • Gość: Niech Re: Fukier IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 12:15
        Fuckier

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka