carlabruni
23.07.06, 14:21
nie którzy znają już moj problem;-). co zrobić z bratem, który nałogowo pije,
gra w karty, nie chce się leczyć, jeżdzi po pijanemuy samochodem i nie chce
się łaskawie wynieść z domu. dajcie jakąś rade. atmosgera w domu jest nie do
wytrzymania. matka mu na wszystko pozwala, bo ma nadzieje, że wyjdzie z tego,
ja drę morde w niebogłosy, bo już nie wytrzymuję. jak się go pytam co chce
dalej robić ze swoim życiem to mi odpowiada, że ma zamiar czerpac z zabaw
pełnymi garsciami.nie chcę rad w stylu - weż sobie coś na uspokojenie.nuie
czuje się jak bum miała depresje. wprost przeciwnie - mam energie na
wszystko. moze być jakaś rada w stylu - idź na pschoterapię dla rodzin
uzależnionych. za każdą odpowiedź dziękuje.