Znalazłem pracę

27.08.06, 18:40
ale to nie była moja zasługa.Ludzie wymagają odemnie żebym zapieprzał jak mały
samochodzik,najważniejszy cel to wdrożyć się zanim uciekne.Próbowałem coś
tłumaczyć że to dla mnie coś nowego i potrzebuję czasu ale usłyszałem "a co
mnie to obchodzi?" praca nie wymaga wysiłku intelektualnego.Nie muszę budować
cudów na kiju,wystarczy że będe robił to co trzeba.Realizuje swoje ambicje
poza pracą,tam chcę pracować rok lub 1.5.Dalej to bedzie moja porażka.Ambicje
pozwalają coś osiągnąć i jednocześnie zabijają,mnie tylko zabijały
    • ollaboga77 Re: Znalazłem pracę 27.08.06, 18:45
      bosze jakie ambicje?

      dlaczego nie robisz tego co Cie wzmacnia nawet po pracy?

      Ja np. mogłabym być przedszkoalnka lub Pania ze świetlicy, ale kiedyś stan
      gardła mi na to nie pozwalał.
      Albo hodowcą psów rasowych! :))))))))))
      • dolor Re: Znalazłem pracę 27.08.06, 18:53
        "Aby dostrzec to, co zasadnicze, nie trzeba wykonywać żadnego zawodu. Leżeć
        przez cały dzień i jęczeć..."
        • 10ii Re: 27.08.06, 19:38
          może znajdż dziewczynę i sex da ci radość życia...
          Sex jest ogromnym napędem i motorem ludzkiej egzystencji.

          W depresji ...?
          A może depresja wyzwala różnicę potencjałów która do czegos prowadzi.
          Mozna zajac się malowaniem obrazków, albo graniem muzyki,jak uczyłeś się tego
          będąc młody. Eleganckie frazy w tonacjach moll, a jakie oryginalne, to więcej
          niz nieszczęśliwa miość ,ktorej jednak daleko do prawdziwej psychozy,na przykład
          braku apetytu w anoreksji,czy samobójstwa w depresji endogennej.

          Wtedy warunkiem jest raczej wyeliminowanie rodziny i niektórych przyjaciół,
          dla których dziewczyna znaczy tyle co puszka piwa,albo żeby nie mówić piwo, no
          to powiem książka.

          "Chłopi" Rejmonta zostali napisana w Kościele, bo Rejmont mieszkał na stancji, i
          tam było dużo imprezek, które go rozpraszały.
          Main Kampf (nieszczęśliwie głupi przykład akurat) napisane w więzieniu,
          a Cykl utworów Oliviera Messin w-Spiew Ptaków- w Alpach. Na co mi napęd w
          postaci miłosci jak choroba wytwarza jeszcze większe napięcia - //tylko mi nie
          wmawiajcie że istnieją super tabletki szczęścia co powodują Twórcze Orgazmy ,bez
          sensu, -Tristanem i izoldą nie będę ,ale płakał z powodu płaczu - Też NIe będę.
          owsze4m po piwku można, ale po wpadnięciu w zwyczaj popijania zwyczjnie "nie staje".
          Co ciekawe ,można wyzdrowieć, ale normalny obywatel tego nie rozumie,
          ani zapachu choroby i deficytu serotoniny ,ani zapachu Stezyny czy innego
          procha, tak jak chomik nie rozumiał zapachu moich perfum po goleniu i rozgryzł
          mi palec a ja nie mogłem go strącić z tego palca tak się werzżnął zębami,
          identycznie z przemieszczaniem z klatki do klatki /[ rodzina
          --
          Tylko nie powtarzajcie że ambicja to erotomania//wygasła
          Mozna tez zapaść się ,utonąć w odmętach depresji i to tez jakaś przygoda, trzeba
          tylko wyeliminowac zrodzinę bo relatywnie z przeciwnej strony( a czymżesz jest
          żywa istota) relatywnie to są debile ,które nie rozumieją pojęcia KWARANTANNA i
          uciekaja ode mnie jak ja uciekam ze szpitala i od chamskich prochów.

          Są też prochy //chodzi o to żeby uniknąć tortur z postępem nauki[[o przeciwny-m
          wpływie i niewiele to ma wspolnego z hazardem jeżeli stawki są małe ,a jak coś
          trafisz -to wykupujesz wszystko.
          • czteryzeiro Re: 29.08.06, 11:22
            > może znajdż dziewczynę i sex da ci radość życia...
            > Sex jest ogromnym napędem i motorem ludzkiej egzystencji.

            pieniądze dadzą mi radość życia,później sex.Niby praca daje pieniądze ale małe i
            wykańcza fizycznie.Próbuje założyć biznes od 9 miesięcy i nic
            • lucyna_n Re: 29.08.06, 12:19
              widać ten Twój biznes to jakiś kiepski pomysł skoro nadal go nie rozkręciłeś.
              • czteryzeiro Re: 31.08.06, 00:43
                > widać ten Twój biznes to jakiś kiepski pomysł skoro nadal go nie rozkręciłeś

                tak z pewnością kiepski,tylko ja już na tym zarabiam,a to dlatego że działam na
                pół gwizdka bo brakuje mi kapitału
                • lucyna_n Re: wprowadzileś mnie w błąd 31.08.06, 11:23
                  pisząc że nie możesz rozkręcić interesu.
                  Czyli jednak rozkręcasz, a skoro przynosi dochody to będziesz mógł go rozkręcać coraz bardziej.
                  Powodzenia:)
                  • czteryzeiro Re: wprowadzileś mnie w błąd 16.10.06, 17:31
                    no to sobie popracowałem,następna 3 miesięczna praca w moim nędznym
                    życiu.Chciałem naprawdę chciałem ale skoro nie potrafię wykonywać banalnych
                    czynności...mój biznes ucierpiał przez pracę a jednocześnie zyskał,bo miałem
                    pieniądze a oprócz tego totalny brak czasu na cokolwiek.Ludziom nie wysyłałem
                    paczek,innym wysyłałem nie to co trzeba,normalnie horror.Na kasie męcze się
                    strasznie,siedzę i zastanawiam co tam robię.Wydałem babie 40 zł w 5
                    złotówkach,zrobiła mi awanture i nie chciał odejść bo stwierdziła że to nie są
                    pieniądze.Powiedziałem że nie mam jak inaczej wydać i jak chce to niech składa
                    skargę do kogo tylko chce

                    chciałbym mieć normalną pracę ale widzę pustkę i beznadzieje,wszędzie idioci i
                    przypieprzenie się o byle co
                    • dolor Re: wprowadzileś mnie w błąd 17.10.06, 10:49
                      A do mnie zadzwoniła rano miła pani z ZUSU powiedzieć, że mam błędnie
                      wypełnioną deklarację: nie wpisałem drugiego identyfikatora, co rozumiem, a
                      także popełniłem inny błąd, gdyż ubezpieczenie wypadkowe wynosi 1,80%, a ja
                      wpisałem 1,8% Czy jest na forum matematyk???
                      • czteryzeiro Re: wprowadzileś mnie w błąd 17.10.06, 17:13
                        > także popełniłem inny błąd, gdyż ubezpieczenie wypadkowe wynosi 1,80%, a ja
                        > wpisałem 1,8% Czy jest na forum matematyk???

                        nie ma litości dla oszustów 1

                        jak wracałem z pracy to rozbawił mnie plakat ten
                        gfx.filmweb.pl/po/45/69/174569/7111980.2.jpg
      • czteryzeiro Re: Znalazłem pracę 27.08.06, 19:30
        robię po pracy właśnie to co mnie wzamcnia,ale w czasie pracy ambicje nie
        pomagają.Kłębią mi się myśli "uzbieram kasę i zakładam firmę" wtedy wystarczy
        iskra i mogę stracić pracę.

        • 10ii bez metody 27.08.06, 22:57
          nie wiem czy ktos to rozumie, a może prawie wszyscy ??
        • anksis Re: Znalazłem pracę 29.08.06, 12:48
          Ja tez znalazłem.Tylo 4 godziny dziennie.W aptece.Na razie tylko poczta i
          sortowanie papierow,ale dla mnie to sukces, bo nie siedzie w domu.Najważniejsze
          to mieć zajęcie,nawet malutkie.Dodatkowo szukam tez zajecia jako wolantariusz w
          domu dla starszych osob.Chce pomoc,ale tak od siebie,fizycznie i
          słowem.Pozdrawiam.
          • marwolo Re: Znalazłem pracę 19.10.06, 17:31
            Gratuluję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja