Dodaj do ulubionych

czasem mam te stany,,,,

29.08.06, 02:16
od razu napisze ze mam jakies dziwne stany. Mianowicie chodzi oto ze jednego
dnia jestem bardzo zly na siebie i na innych nie moge zniesc ze wokol mnie sa
szczesliwe pary ludzie sa szczesliwi zakochani i w ogole jest im tak cudownie
a mi nie.Innego zas dnia udaje ze problemu nie ma i mnie nie dotyczy? Jak
myslicie co to moze byc? Czy to sa jakies niebezpieczne zmiany w mojej
psychice? Jak bylem may to tego nie bylo zaczelo sie tak robic jak mialem 16
lat teraz mam 24 lata..
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: czasem mam te stany,,,, 29.08.06, 10:25
      Unikaj tych dziwnych stanow. Kiedy sie pojawia idz na spacer, zajmnij sie czyms
      co Cie interesuje.
      To zlosc przeciwko Sobie i tym szczesliwym ktorym zazdroscisz prowadzi do
      depresji, albo powoduje ze staje sie ona coraz silniejsza.
      Wybierajac ciagle negtywnosc, tracisz radosc, sens a to nic innego tylko
      depresja.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • bszalacha Re: czasem mam te stany,,,, 30.08.06, 00:25
      I to jest bardzo typowy sposób na wyszukiwanie sobie objawów o których mozna
      potem bez końca rozmawiać na forum.Tutaj zadna fachowa porada nikomu nie jest
      potrzebna bo o czym byście rozmawiali?
      • a.niech.to Re: czasem mam te stany,,,, 30.08.06, 15:51
        bszalacha napisała:

        > zadna fachowa porada nikomu nie jest
        > potrzebna bo o czym byście rozmawiali?
        Pogadać zawsze jest o czym. Zaraz widać, żeś nowa na jakże zasłużonym w
        krzewieniu psykoterapii Forumie.
    • huankaa Re: czasem mam te stany,,,, 30.08.06, 22:46
      Eh człowieku to żadne zmiany w Twojej psychice tylko raczej Twój organizm broni
      się przed ciągłym uczuciem smutku, depresji i zlości na samego siebie i wtedy
      udajesz, że wszystko jest okey. Ale że udawanie też nie może trwać wiecznie,
      wtedy dopadają Cię gorsze dni i reagujesz złością. Nie jest nic złego w Twojej
      psychice ale stan też nie do pozazdroszczenia. Idź do psychologa, a jak nie
      chcesz to przynajmniej próbuj zmienić w zyciu to, co Cię najbardziej
      unieszczęśliwia- nie mówie , że masz sobie zaraz znaleźć dziewczynę ale rób
      cokolwiek- wychodź na imprezy, zapisz się na kurs tańca, chodź do kina, zmień
      pracę czy kierunek stuudiów czy co ram robisz a nie daje ci satysfakcji,
      zacznij chodzić na jogę albo na kurs sztuk walki, wszystko jedno byle ne dawac
      sobie możliwości, czasu, siły na przygnębienie, frustrację, złość.
    • iso1 Re: czasem mam te stany,,,, 30.08.06, 22:52
      Rany Julek !!!
      Czy po 2 piwach można widzieć pięć razy ten sam post ?
      A może to Efectin tak działa ?
      Niedobrze jasna cholera, niedobrze
    • a.niech.to Re: czasem mam te stany,,,, 31.08.06, 07:25
      Ale Cię trzepie...Myślałam, że ze mną jest już najgorzej.
    • a.niech.to Re: czasem mam te stany,,,, 31.08.06, 07:28
      huankaa napisała:

      > zacznij chodzić na jogę albo na kurs sztuk walki, wszystko jedno byle ne
      dawac
      > sobie możliwości, czasu, siły na przygnębienie, frustrację, złość.
      Moim zdaniem, te stany należy przeżuć i wypluć. Inaczej się nie da, uwięzną w
      gębie na stałe, a potem już tylko Mask. Współczucie, cholera, bywa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka