frygamfs
07.09.06, 20:33
od trzech tygodni na tle nerwowym męczyły mnie strasznie wymioty i nudności. nic nie mogłam jeść ani pić, nawet wodą wymiotowałam. Stwierdziłam, że początek jadłowstrętu, jego powrót. kupowałam sobie jakieś ziółka, aviomarin, walidol, ale to było kompletnie na nic. Pięc lat temu jak chorowałam na jadłowstręt to lekarz przepisał mi chloropernazynę. Bardzo silne lekarstwo uspokajające i przeciwwymiotne. jakoś udało mi się wyjść z tego koszmaru. Ostatnio miałam trochę problemów i kłopot z jedzeniem wrócił. Od dzisiaj zaczęłam brać tę chloropernazynę i po raz pierwszy od 3 tygodni coś zjadłam i nie zwymiotowałam. Moje szczęście kosztuje 2,65 zł kupiłam sobie trzy listki. czy dostawaliście też jakieś inne lekarstwa na wymioty? Bo to moje jest bardzo silne daje sie je chorym na raka. Grunt, że działa!