bambomurzynzafryko
15.09.06, 17:25
Czy istnieja zasady, wedle ktorych doktorzy dopieraja antydepresanty? Czy
kieruja sie sentymentem do nazwy, wziatkami od firm farmaceutycznych, czy tez
istnieja jakies obiektywne kryteria. Przejrzalem 1500-stronicowy buch na
temat ChAD (moj przypadek) i nic takiego nie znalazlem. Wiem, ze efe dziala
na norad. i ser., a wiekszoc antyd. jedynie na ser., ale co po za tym?
Bylbym wdzieczny lucky_lake, sneeperowi i calej reszcie Legionu o nie
wpisywanie sie do tego watku.