ola24krakow
08.03.03, 00:51
wiem ze to nie jest miejsce zeby sie leczyc i ze powinnam isc do
psychoterapeuty ale wiem ze mozecie mi pomoc.
mam pewne objawy i wydaje mi sie ze sie nasilaja..
nie wiem czy to chroniczne zmeczenie czy moze depresja... bardzo prosze o
porade..
a wiec
-nic mi sie nie chce
-nie chce mi sie myc jak tylko pomysle ze potem bede musiala sie wycierac
-przed wyjsciem do pracy mam ataki paniki boje sie ze nie jestem przygotowana
( jestem nauczycielem)
czesto reaguje placzem na przykrosci
-wydaje mi sie ze jestem caly czas nieswieza.... stosuje w ciagu dnia tony
dezodorantu
-nie pozwalam sobie zrobic zdjecia i wsciekam sie ze ktos je robi
-czesto gubie watek przekrecam wyrazy.. wydaje mi sie ze mowie bez sensu...
bardzo szybko i nerwowo
-trzesa mi sie rece i jestem cala zlana potem
-nie moge usnac bo na plecach czuje takie laskotanie jakby pod skora...
bardzo prosze o odpowiedz... moze powinnam sie udac po jakas fachowa pomoc???
dziekuje
Ola