Dodaj do ulubionych

co mi sie dzieje?

21.09.06, 19:10
Hmmm nie wiem jakby to nazwal specjalista ale moze mi pomozecie - przykladowa
sytuacja - zajecia na uczelni, wystarczy ze sie zaczna (nie musze byc nawet o
nic zapytany) - zaczyna mi walic serce, robi sie goraco, dostaje wypiekow - to
samo w przypadku wizyty u lekarza - czy to lek?W sumie nie ma nic konkretnego
co by u mnie powodowalo taka reakcje, czego bym sie obawial - to jest jakby
kompletnie nieuswiadomione...
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: co mi sie dzieje? 21.09.06, 19:15
      no, lęk jak nic.
      • allure_h Re: co mi sie dzieje? 21.09.06, 20:06
        Czyli lek nie musi byc przed czyms konkretnym?Nie musi byc
        uswiadomiony?Przepraszam za te pytania ale nie znam sie. Czy Cital pomoze na leki?
        • a.niech.to Re: co mi sie dzieje? 21.09.06, 20:15
          allure_h napisał:

          > Czyli lek nie musi byc przed czyms konkretnym?Nie musi byc
          > uswiadomiony?
          Jasne, że nie. To charakterystyczne dla stanów lękowych,ktore opisują pacjenci,
          nie podając nazwy dolegliwości.
          > Czy Cital pomoze na le
          > ki?
          Jak komu. Mnie pomógł. Zupełnie nie pamiętam dziennej dawki i czasu
          przyjmowania. Trzeba by doczytać.
      • a.niech.to Re: co mi sie dzieje? 21.09.06, 21:02
        Jak długo jescze będziesz straszyć ludzi swoją sygnaturką?
        • anatemka Re: co mi sie dzieje? 22.09.06, 09:13
          do skutku.
          • a.niech.to Re: co mi sie dzieje? 22.09.06, 14:40
            Czy chcesz mnie wziąć na sumienie???
            • a.niech.to Re: co mi sie dzieje? 22.09.06, 14:42
              Na Twoją sygnaturkę mam realną, gwałtowną alergię.
    • tabaluga0 Re: co mi sie dzieje? 21.09.06, 20:29
      Jak chodzilam na studia, przed zajeciami mialam straszna biegunką, bez wzgledu
      czy jakies kolokwium czy nie, bolala mnie glowa itd. Nawet jesli szlam w ciagu
      tygodniu do biblioteki bez zajec, spokojnie po pracy dostawalam biegunki,
      strasznie sie denerwowalam, myslalam o tym caly dzien, taka reakcja na szkołe.
      To samo z lekarzem, wystarczy ze ide z dzieckiem , na kontrole, nerwy od samego
      rana, a juz jak ide sama ze soba ( co sie rzadko zdarza) to juz kilka dni
      wczesniej strasznie sie denerwuje( a moge isc np po skierowanie). Nie wiem czy
      to normalne.
      • a.niech.to Re: co mi sie dzieje? 21.09.06, 20:54
        tabaluga0 napisała:

        > Jak chodzilam na studia, przed zajeciami mialam straszna biegunką, bez
        wzgledu
        > czy jakies kolokwium czy nie, bolala mnie glowa itd. Nawet jesli szlam w
        ciagu
        > tygodniu do biblioteki bez zajec, spokojnie po pracy dostawalam biegunki,
        > strasznie sie denerwowalam, myslalam o tym caly dzien, taka reakcja na
        szkołe.
        > To samo z lekarzem, wystarczy ze ide z dzieckiem , na kontrole, nerwy od
        samego
        >
        > rana, a juz jak ide sama ze soba ( co sie rzadko zdarza) to juz kilka dni
        > wczesniej strasznie sie denerwuje( a moge isc np po skierowanie). Nie wiem
        czy
        > to normalne.
        Stanowczo nie.
        • tabaluga0 Re: co mi sie dzieje? 21.09.06, 20:57
          to jak mam sobie poradzic z tym? Myslalam o wizycie u psychiatry ale jak mam
          isc i opowiadac o sobie kiedy nawet do sklepu nie chodze(tylko do
          samoobsługowych), do apteki robie podejscie kilka razy, najlepiej kiedy nie ma
          innych klientów, nie mowiac juz o sklepach z bielizna(nie kupuje w sklepie,
          tylko przez internet).
          • a.niech.to Re: co mi sie dzieje? 21.09.06, 21:00
            To wygląda na fobię społeczną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka