Dodaj do ulubionych

strasznie slaby

02.10.06, 20:29
Jest cos na bardzo zmeczone cialo? Pracuje fizycznie ale dzisiaj to bym
normalnie zasnal w pracy. Jestem ciagle spiacy, nie umiem sie skoncentrowac
na zadnej rzeczy, ciezko mi sie nawet poruszac. Nie jest to psychiczny
problem bo fizyczny-moje cialo jest slabe, czuje to.
Kiedys bylo normalnie ale pare lat temu zmienilem sie. Nie mam jakiegos guza
czy co?
Mam fobie spoleczna, nerwice, depresje i Bog wie co jeszcze.
W ogole to tu sie teraz wyzalam, ni musicie nic odpisywac hehe
Obserwuj wątek
    • tinsel Re: strasznie slaby 02.10.06, 20:31
      łapa. nie pracuję fizycznie - nie pomogę
      ale wiem co to zmęczenie

      fajnie że pamiętasz, że kiedyś było normalnie
      wróci
    • euforyk Re: strasznie slaby 02.10.06, 20:35
      sajder86 napisał:

      > Jest cos na bardzo zmeczone cialo?

      przyzwyczajenie

      --

      dzis podszedlem do kasy....jakby mi ktos w morde strzelił
    • merci2112 czasami tak potwornie slaba 05.10.06, 20:57
      czasami tak jestem potwornie slaba, ze sama zastanawiam sie, czemu, pracuje w
      firmie, nie dzwigam, mam prace siedzaca przed komputerem, ktora niby wymaga
      koncentracji, ale zeby od tego az tak sie zmeczyc?? Mi sie wydaje, ze przyczyna
      tkwi gdzies glebiej, i wiesz, tez wtdey mysle, czy nie mam czasem jakiegos
      nowotwora, ktory wysysa moje sily, albo czy nie choruje na stwardnienie
      rozsiane, bo ono przeciez tez atakuje... Mam dopiero 24 lata, powinnam miec
      tyle sil.., a czasami brakuje ich nawet na usmiechniecie sie do chlopaka na
      przystanku..

      Pozdrawiam
      • melolonta.melolonta Re: czasami tak potwornie slaba 05.10.06, 22:59
        Merci, może masz problem z oczami. Mam książkę, w której autor pisze na ten temat.
        Jutro (jeśli nie zawiedzie komputer) napisze jej tytuł. Dziś nie chcę tam palić
        światła gdzie znajduje się książka.
        ...podają ciekawe testy - jak to sprawdzić oraz ćwiczenia by wyjść z problemu.
        Teraz możesz się z góry pocieszyć. Co się pocieszysz to Twoje (to moja zasada).
        Z góry sie cieszyć z dołu martwić.
    • mskaiq Re: strasznie slaby 06.10.06, 10:38
      Mysle ze to wiaze sie z depresja, nerwica, albo negatywnym mysleniem.
      Przeszedlem przez to zmeczenie, potrafie sobie z nim radzic. Nie przeszkadza mi
      juz w pracy, pojawia sie ale przetrzymuje je i odchodzi. To troche dziala jak
      nerwica, nie zwracasz na nia uwagi to atak jest slabszy. Kiedy zaczynasz sie
      bac, poddajesz sie zmeczeniu wtedy to zmeczenie jest coraz silniejsze.
      Zrob Sobie badania jesli wykarza ze nie masz zadnych problemow ze zdrowiem,
      jesli odpowiednio sie odzywiasz i spisz 7 - 8 godzin tzn ze to zmeczenie nie
      jest prawdziwe tylko urojone tzn czujesz zmeczenie ale nie jestes wcale
      zmeczony.
      Czesto wychodzac biegac mialem taki atak zmeczenia. Rozpoczynalem bieg z
      uczuciem ze zaraz upadne, ze nie moge nawet isc. Nie mniej bieglem po pieciu
      kilometrach dobrego biegu, zmeczenie ustepowalo.
      Duzo latwiej jest kiedy chodzisz, pracujesz fizycznie bo wtedy nie zasypiasz,
      duzo trudniej opanowac zmeczenie kiedy pracujesz umyslowo.
      Sprobuj odzywiac sie prawidlowo, duzo owocow, warzyw. To nie zlikwiduje
      zmeczenia ale bedzie odrobine lepiej.
      Sprobuj byc pozytywny to chyba najwazniejsza rzecz. Wiem ze jest niezwykle
      trudno byc pozytywnym w czasie takiego zmeczenia ale negatywnosc poteguje je.
      Serdeczne pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka