Dodaj do ulubionych

wątpliwość

07.10.06, 19:34
witam mam pytanie, mianowicie zastanawiam sie czy jestem chory i czy
powinienem pojsc do psychiatry/psychologa. teoretycznie moje objawy pokrywaja
sie z tymi o ktorych czytalem (apatia, zniechecenie, smutek,niechec do
wychodzenia i spotuykania sie z ludzmi).mam tak wlasciwie od dawna, od kiedy
mialem 13/14 lat (dzis mam 19...) . zadaje to pytanie poniewaz stany te
rzadko trwaja dluzej niz 5-6 dni, chyba nigdy nie zdarzylo sie bym lezal caly
dzien w lozku ( zdarzalo sie owszem ze cale weekendy siedzialem w domu
zdolowany, no ale jednak wstalem z tego lozka). pytam, bo w sumie zaden z
moich znajomych nie ma takich opcji, oni sie nie przejmuja chocby nie wiem
co. chce cos z tym zrobic bo i tak stracilem wystarczajaca ilosc znajomosci
przez to ze nie wychodzilem z domu, pozatym te stany paralizuja mnie i
niepozwalaja sie uczyc. kiedy mina to jakos sobie radze ale i tak mam fatalna
koncentracje i trudno mi sie skupic. czy jest sens isc do
psychiatry/psychologa(a wlasnie,do kogo isc?) czy poprostu mam taki dziwny,
przykry dla siebie samego charakter? bardzo prosze o odpowiedz...
Obserwuj wątek
    • eizo1 Re: wątpliwość 07.10.06, 19:40
      dzisiaj jechałem pociągiem 55km przez 2h 10 min
      pociąg miał takie małe puźnienie że ludze chcieli zlinczować podczas ostoju
      odpowiedzialnych
      kuwy sypału się gęsto telefony nazekanie wielkie obużenie duskusje wzajemne
      nakręcanie
      hołota totalna pojebańce kompletne
      ludie są po..i i niewychowani to tylko dodatkowo 50 min
      do zego zmieżam że jak masz depresje to takie akcje cie nie ruszają

      kocham was wszystkich - czemu wy mnie nie?
      • shila78 Re: wątpliwość 07.10.06, 19:56
        no...coś w tym jest...
        • rumburok Re: wątpliwość 07.10.06, 23:21
          Jak dla mnie to idz do psychiatry...
          niezaszkodzi.
    • mskaiq Re: wątpliwość 08.10.06, 08:37
      Napisales ze Twoi znajomi nie przejmuja sie chocby nie wiem co. Sprobuj robic
      to samo. Inaczej bedziesz analizowal siebie, bedziesz sie bal wiecej i wiecej a
      to oznacza coraz wiecej problemow. Strach to jedna z najczestszych przyczyn
      depresji.
      Kiedy bedziesz pozytywny, wtedy poprawi sie rowniez koncentracja. Sprobuj zajac
      sie cwiczeniami fizycznymi, dobry codzienny spacer moze Ci pomoc rowniez.
      Serdeczne pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka