Dodaj do ulubionych

Strach przed samotnością...

13.10.06, 15:22
Jestem nowa na tym forum i zdecydowałam się tu zalogować gdyż niewiem co się
ze mną dzieje... 3.X.06 r. zabiła się nasza sąsiadka (zadała sobie śmiertelne
rany noże kuchennym) od tamtego dnia nie mogę dać sobie rady ze sobą. Zaczełam
rozmyślać nad utratą bliskich i mam ataki lękowe, głównie jak muszę zostać
sama w domu. Mam wrażenie że ona gdzieś ciagle chodzi, że jest ze mną...
Zwariuję jak to dłużej potrwa, niemogę spać, sypiam 2-3 godz. na dobę, czuję
mdłości, nie mogę jeść bo mam zaciśnięty żołądek, jednym słowem panikuję......
Jak muszę zostać sama w domu to wymyślam jakiś pretekst żeby wyjść, żeby nie
siedzieć w domu. Boję się tego co się dzieje ze mną. Byłam u lekarza, dostałam
tabletki ATARAX, zaczynam je dziś brać...
CZY KTOś MIAł PODOBNY PRZYPADEK? CO ROBIć żEBY NIE ZWARIOWAć? POMóżCIE
PROSZę!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • fregata Re: Strach przed samotnością... 15.10.06, 19:18
      Przejdzie raz, dwa. Typowy szok pourazowy, pewnie nigdy wcześniej nie miałam do
      czynienia ze śmiercią tak blisko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka