slowko_na_niedziele
22.10.06, 09:06
Chrzesijanie wywołują we mnie depresje. Kościoły są takie ponure, duchowni
chodzą ubrani na czarno. Ksiadz na mszy jęczy jakby chciał wpoić cotygodniową
dawke depresji w glowy wiernych. Wzorami osobowymi są męczennicy. Nic tylko
popasc w depresje.
- -
Jakto po co? a gdzie by sie dzieci chrzciło?