Dodaj do ulubionych

kolejny kop w tyłek...

28.10.06, 23:54
duży kop... ale tym razem będę silna i jak to przetrwam a wiem że przetrwam
to będę jeszcze silniejsza!dosyć bólu,dosyć ran czas zacząć życ!Mam
wspaniałego synka dla którego zawsze będę walczyłam z lękiem,depresją!Od tej
pory każdy kto mnie wprowadzi w dół znika z mojego życia!Koniec myślenia i
zadręczania sie innymi bo prawda jest taka że dla nich jest sie nikim.Wiele
zdrowia zjadłam na budowanie ale okazuje sie ze nie warto bo jakiekolwiek
poświęcenie czegokolwiek dla mnie było przeszkodą do niepokonania!
Ogólnie to was pozdrawiam
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka