mamusia1999
24.11.06, 09:17
moja psiapsiola uparla sie na efectin ("bo znajomym z tym dobrze, a sama
wysiadla juz raz przy wprowadzaniu seroxatu"). czy mnie sie zdaje, czy
efectin w pierwszej linii "pobudza" do zycia a tylko przy okazji i troche
dziala na leki? co jeszcze na nerwice lekowa oprocz seroxatu?
w dosc typowy sposob nie chce isc do psychiatry (pewnie sie wzdraga przed
mysla, ze ejst chora psychicznie) a w koncu profile antydepresantow to sprawa
fachowca. tymbardziej, ze dziewczyna ma za soba lata lekow, hipochondrii,
jelita nadwrazliwego, bolow kregoslupa i od kregoslupa..itd itd