suchyxxx2
08.12.06, 18:48
Jestem już tylko na depakinie 2-gi dzień a 1 dzień bez citalu był
makabryczny.Dzisiaj jest lepiej poza lekkimi zawrotami głowy
charakterystycznymi po odstawieniu leku.Myślę że to minie całkowicie za jakieś
max 2 tygodnie i powiem Wam że bez citalu jest dobrze i da się normalnie
funkcjonować mimo mdłości i zawrotów.Bez citalu też jest ze mną jakoś dziwnie
a oto co zaobserwowałem-zacząłem pomagać bezinteresownie cioci w postaci że
często u niej siedzę w domu i rozmawiam bo ona ma panikę po śmierci męża i
musi koniecznie z nią ktoś być aby nie dostawała owych ataków.Robię to
bezinteresownie i nawet zaciekawiła mnie taka praca/zajęcie mimo że nie
płacą-poprostu widać uwielbiam pomagać ludziom.Inna rzecz to taka że zacząłem
coś robić sam z siebie czyli sprzątać w domu,gotować,odkurzać i wychodzić z
psem i to z przyjemnością.Mam siłę i cieszę się że zacząłem coś robić od
siebie z wielką chęcią.Ponadto kiedyś dzieci mnie wkurzały jak chorowałem a
teraz? Jestem jak super niania i się troszczę o 4 letnią córkę cioci jak o
swoje własne:) Zacząłem wychodzić do pubów często ostatnio ale nie po to aby
pić tylko coś zjeść i pogadać/ewentualnie zagrać na 1 rękim bandycie.Nawet nie
wiedziałem że różne zajęcia czy to wychodzenie z domu z przyjaciółmi czy to
sprzątanie i gotowanie w domu mogą przynosić taką radość.Powiem tylko że 100
złotych jakie dostałem na mikołaja zostało wydane w ciągu kilku godzin ale
było to najprzyjemniejszą rzeczą jaka mnie spotkała bo teraz wiem że jednak
wyjście gdzieś z kolegami i wydanie kasy jest lepsze niż siedzenie w domu
przed komputerem.Euforyjko pewnie coś napiszesz znowu?;ddd