13.12.06, 16:32
jak odnaleść sens życia?
Obserwuj wątek
    • luba9 Re: :( 13.12.06, 16:33
      nie szukać, żyć
      • agucha1712 Re: :( 13.12.06, 16:37
        tzn.wegetowac?
        • luba9 Re: :( 13.12.06, 16:40
          nie obwiniac się, czasem się wegetuje, czasem się żyje, róznie bywa
    • looserka Re: :( 13.12.06, 16:33
      Na początek - wrócić do miejsca, gdzie się go zgubiło.
      • agucha1712 Re: :( 13.12.06, 16:37
        nie wiem czy go kiedykolwiek miałam ;(
        • looserka Re: :( 13.12.06, 16:39
          W tej sytuacji nie pozostaje nic innego jak go sobie po prostu wymyśleć - popis
          dla wyobraźni.
      • defetysta1 Re: :( 13.12.06, 16:56
        czy nie myslisz ze mamy mnowstwo nowoczesnych srodkow ktore wprawzie uszkodza
        ale sa tak wyspecjalizowane jesli spojrzec w nauke ze sa w stanie ... no
        zwlasnie co sa w stanie zrobic te srodki , czy jeszcze w to wierzysz i posuwasz
        ten blaad do przodu czy masz swiadomosc ograniczen i nie rozsylasz szkodliwych
        pogladow do ludzi ...ktorzy bez tych "informacji" mogliby mi pomooc
    • aurelia_aurita Re: :( 13.12.06, 16:38
      nie szukać, sam przyjdzie.
      a potem odejdzie.
      a potem znów przyjdzie, a potem znów...
      itd.
      • agucha1712 Re: :( 13.12.06, 16:42
        kiedy ja już nie chce żyć, chcę umrzeć ;(
        • euforyjka Re: :( 13.12.06, 16:44
          hehehe :D sprobuj z jakimis lekami antydepresyjnymi. pozdrawiam
        • looserka Re: :( 13.12.06, 16:45
          To nie jest najlepsze rozwiązanie. Umrzeć zawsze zdążysz, żyć - niekoniecznie.
        • aurelia_aurita Re: :( 13.12.06, 16:53
          może teraz trudno Ci w to uwierzyć, ale przyjdzie jeszcze moment, kiedy będziesz chciała żyć. (ale jak umrzesz, to tego nie sprawdzisz...)
          trzymaj się, pogadaj z psychiatrą i/lub z psychoterapeutą, jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś. leki i terapia potrafią czynić cuda!
          • euforyjka tak przed świętami się przekręcić? :/ 13.12.06, 16:55
            jak wlaśnie jedna moja sąsiadka, rodzice mają teraz chociaż o czym gadać.
            pozdrawiam
            • molee Re: Egzorcyzm 13.12.06, 17:02
              Powtarzajace sie od lat 60 -tych /czemu nie wczesniej/ czyli od wynalezioenia
              lekow psychotropowych " urojenie", albo poglaad
              JA CHCE KSIEEDZA, NIE PSYCHIATRY mowi samo za siebie,

              jezeli jestes pacjentem widac jeszcze nie dociaagles do tego momentu
              a ja uwazam ze masz spory procent prawdopodobienstwa ze dociaagnie sz i zrozumiesz
              • molee Re: Egzorcyzm 13.12.06, 17:12
                wielki zawood swieeta w tym roku beda odwolane...
                pamietam fakt kiedy ktos zesikal sie w gacie nma stojaco
                akurat ksiadz byl przytym ale niedoinformowany
                co to jest do diabla za
                a to juz jet taki... i pol godziny smiali sie z Ksiedzem do rozpuku jak zrozumieli
                • euforyjka cmentarny humor 13.12.06, 17:16
                  Trzem kobietom wracającym do domu samochodem, nagle zachciało się siusiu.
                  Akurat w miejscu gdzie był cmentarz. Gdy zrobiły co trzeba, nagle zerwała się
                  wichura. Przestraszone pobiegły szybko do samochodu, a potem wróciły do domu.
                  Nazajutrz spotkali się ich mężowie. Pierwszy z nich mówi:
                  - Moja żona mnie zdradza. Wczoraj wróciła do domu w podartych rajstopach.
                  Na to drugi:
                  - Moja żona też mnie zdradza. Wczoraj wróciła do domu w podartych rajstopach i
                  bez majtek!
                  Na to trzeci:
                  - To jeszcze nic. Wczoraj moja żona wróciła do domu w podartych rajstopach i
                  bez majtek, a przez ramię miała przewieszoną fioletową wstęgę z napisem " Nigdy
                  Cię nie zapomnimy - koledzy z Gdańska".
                  • molee Re: cmentarny humor 13.12.06, 17:46
                    jedzie pociaagiem dojezdza do stacji i WYSIADA Z TEGO BRUDNEGO POCIAAGU
                    albowiem jak dojedziesz do celu nie siedzisz dluzej w pociagu ale udajesz sie do
                    hotelu zdejmujesz czarna kurtke wkladasz garnitur i idziesz na wazne spotkanie a
                    do kosza Wyrzucasz tego hitlera
                    • molee Re: cmentarny humor 13.12.06, 18:24
                      wchodzi do pokoju konferencyjnego zamyka wszystkie drzwi wlacza komputer wchodzi
                      na forum depresja [...]i jest tam szczesliwy...... cnd /cbdo
                      • euforyjka Re: cmentarny humor 13.12.06, 18:26
                        wchodzi na forum o seroxacie i jest jeszcze szczęśliwszy...
                        • molee eeee...no to.. 13.12.06, 19:28
                          alee....moze...na przeprosiny,,, wezcie ten drogocenny afrykanski kaktus..
                          • molee Re: eeee...no to.. 13.12.06, 19:36
                            uprzedzam ze moze byc nieprzyjemny ale aloes :)

                            Mialemm Cela
                            • agucha1712 Re: eeee...no to.. 13.12.06, 20:36
                              co wy bredzicie?
                              • euforyjka kaktus, ale bez kolców poproszę... 13.12.06, 20:39
                                słonko świeci, ptaszek kwili, może byśmy coś wypili?
                                • molee Re: kaktus, ale bez kolców poproszę... 15.12.06, 21:28
                                  survector z kawą nadmiernie jednak euforyzuje i pasuje mi do stanu totalnej
                                  załamy abu złapać oddech
                                  przewlekle z wlasnej woli dołączyłbym
                                  jakis neuroleptyk w subterapeutycznej dawce ,koniecznie atypowy aby receptor DA
                                  , się rozmijał z hamowaniem wyuchwytu DA przez amineptynę / receptory D2 ,i
                                  wpływ np
                                  rispoleptu na dystrybucje serotoniny. Dlaczego ?
                                  W leczeniu depresji chodzi mi o zwiekszenie tempa czynnosci psychicznych i
                                  motoryki oraz pamięć, natomiast obnizony nastrój skłania do poważnego myslenia
                                  nie lubie beztroski ,stwierdzilem że czasy beztroski -to czasy stracone

                                  --
                                  -zakochałam się w narkomanie
                                  -sama jesteś sobie winna, przez niego wpadłaś w narkotyki jak i on
                                  -dobra dobra...a ty kochasz samobójcę........
    • mskaiq Re: :( 16.12.06, 05:54
      Mysle ze sens zycia jest w Tobie. Wytarczy polubic Siebie, aby to wszystko co
      jest obecnie bez sensu nabralo go.
      Kiedy nie lubisz Siebie wtedy wszystko zamieniasz w negatywnosc bo Twoja
      swiadomosc jest pelna zlych mysli o Sobie, jestam tam wiele zlosci, strachu,
      braku wiary.
      Wtedy wszystko traci sens, kiedy polubisz Siebie wtedy zycie nabiera sensu, bo
      Twoja swiadomosc jest otwarta na swiat i gotowa go zaakceptowac.
      Serdeczne pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka