Dodaj do ulubionych

asentra i ciąża

03.01.07, 20:58
Biore asentre a chciałabym zajść w ciążę, czy jest to bezpieczne dla dziecka??
A może trzeba odstawić i odczekac jakiś czas ? podpowiedzcie,proszę:)
Obserwuj wątek
    • euforyjka Re: asentra i ciąża 03.01.07, 21:01
      chyba nie jestes taka glupia, żeby brac jakies leki w czasie ciąży...
    • aurelia_aurita Re: asentra i ciąża 03.01.07, 21:19
      odstawić. a ile trzeba odczekać - może będzie na ulotce, a jak nie, to zapytaj lekarza.

      ciąża to chyba największe poświęcenie jednego człowieka dla drugiego. podziwiam wszystkie kobiety, które się na to decydują.
      • euforyjka Re: asentra i ciąża 03.01.07, 21:21
        a Ty się nie zdecydujesz na to?
        • aurelia_aurita Re: asentra i ciąża 03.01.07, 21:48
          nie, nigdy. zdecydowanie nie jestem stworzona do rodzenia i bycia matką.
          (to chyba mój jedyny stały pogląd, który mi się nawet przez chwilę nie zmienił w ciągu życia. może tylko trochę ewoluował - kiedyś brzydziło mnie to, w jaki sposób rodzą się dzieci. teraz już mnie to nie brzydzi, ale nigdy nie chciałabym tego zaznać)
          • molee Re: asentra i ciąża 03.01.07, 21:56
            mozna wycelowac w dzien plodny,
            pobrac nasienie mikrochirurgicznie,
            zaplodnic pipeta
            w czasie porodu dac znieczulenie sterylnie
            zatrudnic opiekunke do dziecka
            • molee Re: asentra i ciąża 03.01.07, 21:58
              niedawno osiagnieto teleportacje wlasciwosci elektronu
              na odleglosc
              nie przniesienie elektronu, ale jego spinu

              tak czy inaczej
              wiatropylnosc to kwestia czasu
          • euforyjka Re: asentra i ciąża 04.01.07, 15:05
            aurelia_aurita napisała:

            > nie, nigdy. zdecydowanie nie jestem stworzona do rodzenia i bycia matką.
            > (to chyba mój jedyny stały pogląd, który mi się nawet przez chwilę nie
            zmienił
            > w ciągu życia. może tylko trochę ewoluował - kiedyś brzydziło mnie to, w jaki
            s
            > posób rodzą się dzieci. teraz już mnie to nie brzydzi, ale nigdy nie
            chciałabym
            > tego zaznać)
            >
            ja myślę podobnie jak Ty, ale niestety mój chłopak bardzo chce mieć dzieci no
            więc od biedy, żeby zrobić mu tą przyjemność no to może kiedyś urodzę jedno
            albo dwójkę. a co mi tam, może nie będzie tak źle. pozdrawiam
            • molee Re: asentra i ciąża 04.01.07, 15:13
              a co cie obchodza dzieci

              najwiekrzym
              moim
              grzechem
              jest
              brak
              odwetu
              • molee Re: asentra i ciąża 04.01.07, 15:16
                miedzy innymi polaga on na udowodnieniu ze czlowiek moze fizycznie nie posiadac
                wolnej woli.
                Do zobaczenia.
                • molee bez krat wiezien innych ograniczen 04.01.07, 15:18
                  pomimo wolnosci -wewnetrzny brak wolnej woli
                  do zobaczenia
                  na prochach
    • carlabruni Re: asentra i ciąża 04.01.07, 16:32
      na 100 procent trzeba odstawic. pogadaj z psychiatra i koniecznie z
      ginekologiem. ginekolog powie Ci ile miesiecy po odstawieniu mozesz starac sie
      o bobasa;).
      • molee modl sie z kolezankami zeby to nie bylo mozliwe 04.01.07, 19:57
        ani potrzebne

        historja jak swiat stara
        • molee Re: modl sie z kolezankami zeby to nie bylo mozli 04.01.07, 20:15
          dziwny bezkrwawy terrorystyczny
          atak antyfeministyczny

          /wiadomo kto to wymyslil


          to nie zaden film
          to real
    • shwa Re: asentra i ciąża 05.01.07, 13:43
      hej. biorę effectin i seronil. rozmawiałam niedawno z psychiatrą. raczej
      ogólnie. powiedział, że z uwagi na brak dokładnych danych o wpływie
      antydepresantów na płód/dziecko (takie badania kliniczne byłby nieetyczne i
      producenci ich po prostu nie robią) zazwyczaj zaleca się całkowite odstawienie
      leków. Leki są stosowane jeśli korzyści dla mamy znacznie przewyższają
      ryzyko/potencjalne ryzyko dla płodu/dziecka. O ile zrozumiałam to, w praktyce
      lekarz udziela inforamcji/konsultacji a kobieta decyduje sama. mówił, że
      niektóre jego pacjentki brały leki w czasie ciąży i dzieciaki były zdrowe.
      sama też się zaczynam interesowac tematem. może będzie można coś znaleźć po
      angielsku? Spytam tez ginekolożki. jak się czegoś konkretniejszego dowiem to
      wkleję na formu. pozdr
      • ryjkaeufo Re: asentra i ciąża 05.01.07, 13:48
        ja mysle, że jednak lepiej nic nie brać w czasie ciąży. a nuż się jeszcze
        urodzi takie coś jak Suchy z ubytkami w mózgownicy :/ lepiej nie ryzykowac.
        pozdrawiam
        • molee Re: asentra i ciąża 05.01.07, 13:50
          bedzie to mialo w mozgu przeciagi
          • molee Re: asentra i ciąża 05.01.07, 13:52
            wigilijne sianko
            na cyberii
            • aurora78 Re: asentra i ciąża 05.01.07, 15:26
              Odstaw Asentrę i odczekaj najlepiej pół roku bez żadnych leków. Ja w czasie
              brania Zoloftu zaszłam w ciążę i w 7tc okazało się na USG, że mam puste jajo
              płodowe czyli jest ciąża ale bez dziecka. Profesor prowadzący moją ciąże
              powiedział,że mogło to mieć wpływ i kazał odstawić leki na przynajmniej 6
              miesięcy. Tak też zrobiłam, zaszłam w ciążę i urodziłam przepiękną córeczkę.
              Było bardzo ciężko bez leków,ale 5 tygodni po porodzie przestałam karmić i
              wróciłam do leczenia tym razem Asentrą. Całym sercem cieszę się z macierzyństwa.
              • cassis Re: asentra i ciąża 05.01.07, 19:09
                wiesz, nie kazdy może sobie pozwolić na luksus odstawienia leków na 6 miesięcy
                przed ciążą - biorąc pod uwagę że niekoniecznie uda się od razu po tych 6
                miesiącach i wliczając w to 9 miesięcy ciąży...gdyby tak było pewnie nie byłoby
                takich pytań na forum...
                • return_to_forever Re: asentra i ciąża 05.01.07, 19:17
                  zaiste
                  --
                  In the 1974 article "The Specter of Eugenics," Charles Frankel pointed out Linus
                  Pauling's (Nobel Prize winner) suggestions that a mark be tattooed on the foot
                  or forehead of every young person. Pauling envisioned a mark denoting genotype.
                  • aurora78 Re: asentra i ciąża 05.01.07, 20:28
                    naprawdę nie wiedziałam. Dziękuję, że mnie poinformowałaś! Nawet nie masz
                    bladego pojęcia co przeszłam beZ leków jaki koszmar ja i moja rodzina, ale chęć
                    posiadania dzieci była silniejsza. Odpisałam na pytanie,a ty musisz od razu
                    krytykować moją wypowiedż zamiast udzielić jakiejś rady.
                    • cassis Re: asentra i ciąża 05.01.07, 21:03
                      ja nikogo nie krytykuję, po prostu taka jest istota forum dyskusyjnego i nie
                      się tu co unosić...
                      A w kwestii leki a ciąża mam pewne doświadczenie i dlatego czuję się uprawniona
                      do zabrania głosu. Ja przez kilka pierwszych tygodni ciąży brałam SSRI i mam
                      zdrową 5 letnią córeczkę. Tak więc to co się stało w twoim przypadku nie musi
                      być regułą...
                • monia753 Re: asentra i ciąża 07.01.07, 09:44
                  No właśnie. Cassis ma rację. ja odstawiałam leki stopniowo. W lipcu zeszłego
                  roku i sierpniu byłam na minimalnych dawkach. Od początku wrześne pierwsza
                  próba i udało mi się zajść w ciążę. Jestem w piątym miesiącu i niestety nie
                  daje już rady bez leków. Idę we wtorek do psychiatry i niestety czeka mnie
                  powrót do prochów. Bardzo tego sie obawiałam i trzymałam się tak długo jak
                  mogłam. czy powrót do lekarst znaczy, że jestem gorsza matką? Przecież źle
                  sypiając, gorzej jedząc i telapiąc sie wkółko, nie wspominając o biegunkach,
                  sercu tez nie jestem super mamą. I co tu wybrać. czemu nie możemy chociaż w
                  ciąży normalnie funkcjonować. czy ktoś brał leki w drugim trymestrze? Cassis
                  czy ty odstawiłaś na całą ciążę. Może macie jakieś znajome które brały i
                  urodziły zdrowe dzieci. Pocieszcie mnie jakoś
                  • iii10 Re: asentra i ciąża 07.01.07, 19:21
                    Monia753 jjest takie forum na gazecie "stresowe mamy" tam są poruszne takie
                    tematy, jest to forum prywatne a więc musisz poprosić na możliwość wejścia do
                    niego.
                    Ja pytałam mojego psychiatry co on sadzi o ciąży i antydepresantach, powiedział
                    ze nikt nie da 100 % pewności ze nic sie w ciąży nie stanie, mysle ze oni w
                    taki sposób sie zabezpieczaja w razie x, ale powiedział, ze miał pacjenki który
                    brały leki w ciąży i wszystko bylo ok, nawet bardziej szkodliwe od antydepr.
                    Powiedział że wystarczy lek odstawić krótko przed planoweana ciążą. w moim
                    wypadku jest tak, ze ja niestety nie mogę miec dzieci naturalnie, a wiec przed
                    planowanym np invitro wystarczy tydzień, oczywiście wczeasniej musze zejść do
                    dawki minimalnej, i tak obecnie jest od tyg. jestem na 10mg seroxatu i jest ok.
                    • monia753 Re: asentra i ciąża 07.01.07, 20:19
                      iii10 próbowałam się dostać na to forum, ale jak na razie bez skutku. Już chyba
                      trzy razy pisałam. Rozsądnie jest zejść przed planowana ciążą na minimalne
                      dawki, jeśli oczywiście to możliwe, zycze ci powodzenia. 10 mg to sukces, wiem
                      coś o tym , bo sama schodziłam z zoloftu. Pogadam z psychiatrą. Tak i tak
                      zażywam od paru dni hydroksyzynę 50 mg na dobę, ale nie wiem czy na tym dam
                      radę bo mam problemy z jedzeniem i nie wiem czy za mało nie przytyję. Moj plan
                      jest taki. Wizyta u psychiatry, recepta na leki i czekanie na kolejna wizyte u
                      ginekologa. Jeżeli gin stwierdzi, że za mało przytyłam, albo dziecko jest za
                      małe ( bo za mało jadłam)jak na 20 tydzień to wrócę do prochów. Wtedy nie
                      będzie wyjścia. Ale jak dzidzia będzie rozwijać się prawidlowo to może jakoś
                      się przemęczę na tej hydroksyzynie, chociaż na mnie działa to troche mocniej
                      niż melisa. Ale co tu porownywać SSRI z hydroksyzyną.
                      • iii10 Re: asentra i ciąża 07.01.07, 21:40
                        monia753 musisz uzbrojić się w cierpliwość, ja tez czekałam pare dni na dostep
                        do stresowych mam.
                        Postaraj sie jak najmniej stresować, słyszalam że relanium dawają nawet w
                        szpitalach.
                  • cassis Re: asentra i ciąża 08.01.07, 09:25
                    monia753 zajrzyj na priva
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka